Angst (1983)

Wstrząsający portret psychologiczny psychopatycznego mordercy, pozostawiający widza na długo po seansie w stanie oniemienia. Dawno żaden film tak mną nie poruszył, wywołując falę napływających emocji. Angst (1983) to kino trudne, którego nie oglądamy do obiadu czy podczas odwiedzin u znajomych. To film, który należy przeżyć w odpowiedni sposób, a uwierzcie, że nigdy nie zapomnę tego, co zobaczyłem na ekranie przez te kilkadziesiąt minut.

Głównym bohaterem, jak i narratorem opowieści jest morderca, który opuszcza mury więzienne po wieloletniej odsiadce za zabójstwo. Będąc w placówce, nie próżnował, planując perfekcyjną zbrodnię. Dopracowany co do szczegółu scenariusz chciał jak najprędzej wprowadzić w życie. Przypadkowo trafia do znajdującej się na uboczu willi zamieszkałej przez pewną rodzinę. Lepiej trafić nie mógł…

Angst to jeden z tych obrazów, przy których zatracamy poczucie upływającego czasu i zapominamy o całym otaczającym nas świecie. Włączając film, nie możemy przestać go oglądać. Emocje wzbudzane z minuty na minutę stają się coraz bardziej intensywne, a niepokój nie pozwala spokojnie usiedzieć w fotelu.

Hipnotyzująca ścieżka dźwiękowa autorstwa ojca chrzestnego berlińskiej szkoły sekwencyjnej muzyki syntezatorowej Klausa Schulze towarzyszy nam praktycznie przez cały czas trwania filmu. Wprowadza w specyficzny stan graniczący z transem, pogłębia poczucie niepokoju. Zanurzamy się w jej rytmach w umyśle mordującego, przeżywając szarpiące nim skrajne emocje balansujące pomiędzy strachem, cierpieniem, a błogością i stanem spełnienia.

Wyśmienita kreacja Erwina Ledera, niemieckiego aktora o kanciastej twarzy. Jako psychopata czuje się w swej roli jak ryba w wodzie. Blada skóra, drżące ręce, strach i ekscytacja, radość i wewnętrzne cierpienie. Myślę, że to bardzo ubogacające doświadczenie i szansa na dokonanie pewnej analizy chorego umysłu, który mimo wszystko działał całkowicie świadomie.

Interesujący wątek relacji rodzinnych i przeżyć z okresu dziecięcego, dający dużo do myślenia w kwestii równowagi psychicznej dorosłego człowieka. Jak wiele zależy od tego, w jaki sposób spędzamy lata dziecinne, jakich mamy rodziców i jakie łączą nas z nimi stosunki. To wszystko kreuje nas w późniejszym życiu albo przygotowując do stawieniu życia czoła, albo skazuje nas na ucieczkę w uzależnienia lub poszukiwanie ukojenia na inne sposoby. Zupełnie jak bohater Angst żyjący pragnieniem mordu.

Film wpisuję na listę ulubionych i polecam każdemu. Mocne, niezapomniane kino.

Oryginalny tytuł: Angst

Produkcja: Austria/RFN, 1983

Dystrybucja w Polsce: BRAK

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *