MPAA chciało wyciąć jedną z kultowych kwestii z „Krzyku” Wesa Cravena

Craven uratował kultową linię dialogową, ale wciąż był zmuszony wyciąć z filmu kilka brutalnych momentów.

Filmy nie tworzą psychopatów, filmy sprawiają, że psychopaci są bardziej kreatywni”.

Ta linijka, wypowiadana z przerażającym przekonaniem przez Billy’ego Loomisa (Skeet Ulrich) w zalanym krwią trzecim akcie jest dziś uważana za kultową. Ale gdyby nie reżyser Wes Craven, prawdopodobnie nie znalazła by się w filmie.

To była linia, którą napisałem na kartce i przykleiłem taśmą do ściany, a cały film został napisany wokół niej” – wspomina scenarzysta Scream Kevin Williamson w wywiadzie dla The Hollywood Reporter. Williamson mówi, że jego dialog był skierowany do ówczesnego przywódcy większości w Senacie, Boba Dole’a, który w tym czasie prowadził konserwatywną krucjatę przeciwko przemocy na ekranie, której kozłami ofiarnymi byli Oliver Stone i Quentin Tarantino. „Chciałem odpowiedzieć na to w mój sekretny, mały sposób” – wyjaśnia. „Nie wiem, czy to zrobiłem, czy nie, ale pod koniec dnia pomyślałem, że to świetny tekst”.

Linijka tekstu wyraźnie uderzyła w nerw Motion Picture Association of America (MPAA), które zrobiło co w swojej mocy, aby wyciąć ją na dobre. „Jest to z pewnością dialog, który MPAA chciało usunąć z filmu” – mówi THR Patrick Lussier. „To było jak: „Nie możesz mówić prawdy”. Mimo to, podczas gdy Craven uratował tę nieśmiertelną frazę, ekipa nie była tak skuteczna w swoich walkach o niektóre z bardziej makabrycznych momentów filmu.

Kiedy Billy i Stu Macher (Matthew Lillard) dźgali się nawzajem, było kilka pchnięć, które pojawiły się przed kamerą, ale zostały wycięte, aby uniknąć oceny NC-17. „Zdjęli je, ponieważ dla MPAA było to po prostu za dużo” – mówi Williamson.

Źródło: dreadcentral.com

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *