Właśnie zawarto pierwsze małżeństwo w wirtualnej rzeczywistości!

Podczas pandemii było wiele par, które transmitowały swój ślub przez Zoom lub graczy, którzy poszli do ołtarza w Animal Crossing, World of Warcraft czy innym Second Life, ale Traci i Dave Gagnon przenieśli koncepcję wirtualnego ślubu na inny poziom.

Amerykańska para wymieniła przysięgę podczas ceremonii hybrydowej, w prawdziwym życiu (ponieważ wirtualne małżeństwa nie są jescze legalne) oraz w chmurze, na oczach grupy przyjaciół i ich awatarów, którzy zgodnie z tradycją świętowali i wznosili toasty. Nic dziwnego, jeśli pomyślisz, że Traci i Dave spotkali się po raz pierwszy jako awatary, podczas imprezy eXp Realty, firmy specjalizującej się w komunikacji w środowiskach wirtualnych, gdzie oboje pracują. Pomysł ślubu w cyberprzestrzeni wyszedł od ich szefa, Jasona Gesinga, który zapewnił Virbelę, „jeden z najsolidniejszych ośrodków wirtualnych na świecie” .

Goście musieli jedynie pobrać program na swoje komputery oraz stworzyć własnego awatara przed ceremonią, a potem już mogli oglądać wymianę pierścieni. Nawet dla młodej pary organizacja (która szacuje się na około 30 000 dolarów) była dość szybka i łatwa, ale nadal spersonalizowana. Traci i Dave zrobili sobie zdjęcia, odtwarzając awatary zadbali o każdy szczegół, od sukni ślubnej po mały kwiatek we włosach, od akcesoriów po dekoracje wirtualnej sali weselnej. Nietrudno sobie wyobrazić, że w przyszłości można by wprowadzić coraz więcej szczegółów, takich jak zabranie przyjaciół na kosmiczną stację, impreza w Paryżu czy wycieczka na włoską prowincję. Możliwości są nieskończone.

Źródło: nssgclub.com

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.