Ekspert wyklucza plezjozaury jako wyjaśnienie obserwacji Nessie

Od wielu dziesięcioleci ludzie donoszą, że byli świadkami manifestacji ogromnego i dziwnego stworzenia na wodach Szkocji, znanego jako „potwór z Loch Ness”.

W bardzo starym raporcie, artykule w gazecie napisanym w Inverness Courier 2 maja 1933 r., znajdziemy opis tego, jak miejscowa para twierdziła, że ​​była świadkiem „ogromnego zwierzęcia toczącego się i nurkującego na powierzchni” Loch Ness.

W zeszłym roku doszło do 16 obserwacji Nessie (10 obserwacji przez kamerę internetową i 6 osobistych). Liczba ta była mniejsa o dwie obserwacje od roku 2019, kiedy nieuchwytne stworzenie zaobserwowano 18  razy (najwięcej od 1983 r.).

Szkielet elasmozaura. Fot. mirror.co.uk

Pozostaje więc pytanie, co widzą ci świadkowie? W 2019 roku doniesiono, że DNA zebrane w ponad 50 próbkach pobranych z wody w Loch Ness twierdziło, że Nessie była prawdopodobnie tylko gigantycznym węgorzem. Około rok temu ekspert od Nessie twierdził, że stworzenie to był starożytnym i nieodkrytym żółwiem morskim, który został uwięziony w Loch Ness, gdy woda opadła pod koniec ostatniej epoki lodowcowej.

I oczywiście było wiele głosów, że nieuchwytne stworzenie to dinozaur lub plezjozaur (starożytny gad morski o wyjątkowo długiej szyi). Ale według eksperta nie ma możliwości, aby ludzie widzieli plezjozaura w jeziorze. Niedawno przeanalizowano skamieniałości plezjozaura zwanego elasmozaurem, a wyniki ujawniły, że stworzenie nie mogło trzymać głowy w taki sam sposób, jak przypisuje się to potworowi z Loch Ness, szczególnie na słynnym zdjęciu z 1934 roku, gdzie głowa tego stworzenia jest unosi się ponad lustro wody. Opierając się na ostatnich badaniach kości elasmozaura, istota ta była w stanie podnieść głowę tylko poniżej lub na tym samym poziomie co ciało.

Mając to na uwadze, teoria, że ​​potwór z Loch Ness jest elasmozaurem, została w dużej mierze obalona. Jednak to wciąż pozostawia pytanie, czym dokładnie jest Nessie? Tajemnica trwa dalej…

Źródło: mirror.co.uk

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.