Babcia i mama oskarżone o morderstwo po tym, jak kazały 4-latce wypić butelkę whisky

Policja w Luizjanie prowadzi śledztwo w sprawie śmierci czteroletniej Chiny Record, która zmarła po tym, jak jej rodzina rzekomo zmusiła ją do wypicia butelki alkoholu.

Według adwokata incydent miał miejsce w czwartek rano w Baton Rouge, po tym, jak babcia i mama dziewczynki przyłapały ją na piciu 80-procentowej whisky. Z dokumentów policyjnych wynika, że ​​obie kobiety rozzłościły się na dziewczynę i postanowiły dać jej nauczkę. Babcia, zidentyfikowana jako 53-letnia Roxanne Record, rzekomo zmusiła dziecko do dopicia butelki, czemu przyglądała się matka, 29-letnia Kadjah Record. Rodzeństwo ofiary powiedziało śledczym, że butelka była „ponad w połowie pełna”.

Po tym, jak skończyła pić whisky, Chiny została rzekomo umieszczono w wannie. Wkrótce potem kobiety zorientowały się, że dziewczynka przestała oddychać i skontaktowały się z personelem ratunkowym. Funkcjonariusze podobno przybyli do domu około godziny 11 rano i stwierdzili, że Chiny nie reaguje na żaden kontakt. Według policyjnych dokumentów została uznana za zmarłą na miejscu zdarzenia.

Biuro koronera East Baton Rouge przeprowadziło sekcję zwłok i ustaliło, że przyczyną śmierci dziewczynki było ostre zatrucie alkoholem. Według rzecznika, poziom alkoholu we krwi dziecka wynosił 0,680 procent, czyli osiem razy więcej niż dopuszczalny limit dla dorosłych.

Nakaz aresztowania uzyskany przez WAFB stwierdza, że ​​Roxanne Record wyraziła ubolewanie z powodu incydentu, mówiąc władzom, że „nawaliła” i „chciała wziąć pełną odpowiedzialność” za śmierć Chiny. „To poszło za daleko” – rzekła babcia, zanim dodała, „zrujnowała życie wszystkim”.

Roxanne i Kadjah Record zostały aresztowane w piątek i obie zostały oskarżone o morderstwo pierwszego stopnia. Status rodzeństwa Chiny pozostaje niejasny. Departament Opieki nad Dziećmi i Rodziną Luizjany wydał następujące oświadczenie w sprawie: „Jesteśmy zdruzgotani wiadomością o śmierci tego dziecka. Jednak prawo stanowe uniemożliwia naszemu departamentowi komentowanie, a nawet potwierdzanie istnienia potencjalnego dochodzenia w sprawie nadużycia lub zaniedbania z udziałem dziecka. W przypadku dochodzenia, przepisy stanowe sprawiają, że cały proces – od zgłoszenia przez dochodzenie do wyniku – jest poufny”.

Źródło: theadvocate.com

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.