Rodzice twierdzą, że Apple AirPods rozerwały bębenki u ich syna

Nowy pozew przeciwko Apple twierdzi, że firma od lat ignorowała skargi klientów dotyczące poziomu głośności. A teraz jeden z użytkowników musi nosić aparat słuchowy.

Zgodnie z pozwem przeciwko Apple złożonym w tym tygodniu, 12-latek miał „rozerwaną” błonę bębenkową przez głośny alarm przechodzącego przez jego AirPodsy. Skarga złożona przez rodziców twierdzi, że w maju 2020 roku nastolatek oglądał Netflix z podłączonymi słuchawkami AirPods, gdy alarm wyłączył się bez ostrzeżenia „przy głośności, która rozerwała bębenek BG, uszkodził jego ślimaka usznego” i spowodował znaczne szkody jego słuchu i zdrowia, w tym trwałej utraty słuchu w prawym uchu, napadów zawrotów głowy i nudności.

CDC twierdzi , że poziomy dźwięku powyżej 70 decybeli przez dłuższy czas mogą uszkodzić słuch, podczas gdy głośny hałas powyżej 120 decybeli może spowodować „natychmiastowe uszkodzenie” uszu. Średni poziom głośności dla użytkowników AirPod to 94 decybele. Apple umożliwia użytkownikom wyłączanie lub dostosowywanie alertów alarmowych, ale aby je znaleźć, musisz przejść przez ustawienia, ponieważ są one domyślnie ustawione na zbyt wysokie.

Jak zauważa branżowy blog MacRumors, ludzie od lat narzekają na głośność alertów w AirPodsach. Jedna osoba na Reddicie powiedziała, że ​​alerty „zniszczyły” jego bębenki uszne i że „dźwięk alertu dochodzi przez słuchawki DUŻO głośniej niż maksymalna, zatwierdzona głośność”. Pozew twierdzi, że Apple ignoruje wiele skarg użytkowników dotyczących poziomu alertów awaryjnych na swoich stronach wsparcia.

Źródło: vice.com

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.