Christian Bale nie miał pojęcia o uniwersum Marvela zanim dołączył do obsady „Thor: Love and Thunder”

Christian Bale wiedział, w co się pakuje, kiedy zgodził się zagrać Gorra w nadchodzącym Thor: Love and Thunder, ale przyznał, że nie miał zielonego pojęcia o Marvel Cinematic Universe.

W wywiadzie dla magazynu Total Film Bale został zapytany, czy obawia się dołączenia do kolejnej serii filmów o superbohaterach po trwającej prawie dziesięcioletniej roli Batmana w wyreżyserowanej przez Christophera Nolana trylogii Mroczny Rycerz. „Absolutnie nie!” – odpowiedział 48-latek – „To w ogóle nie przyszło mi do głowy”.

Zobacz zwiastun tutaj:

Bale wyznał, że był świadomy dyskursu dotyczącego jego skoku z Batmana do Gorra the God Butchera z Marvela, a ta gadanina z opóźnieniem zapoznała go z nieznanym kultem znanym jako MCU. „Czytałem to i ludzie mówili: „Och, spójrz na to! Wszedł do MCU! A ja mówiłem: „Co zrobiłem? Nie wszedłem do gówna, bardzo dziękuję” – wspomina Bale. „Mówię „MCU?” Musiałem zapytać, co to jest?„. Bale ujawnił, że on i reżyser Love and Thunder, Taika Waititi, mówili o podejściu do postaci, które opisał jako zawierające „oczywiście rodzaj lekkiego charakteru Nosferatu”.

Podczas gdy wielu przyjęłoby filozofię, że Google może być najlepszym przyjacielem ciekawskiego umysłu, Bale dowiedział się o jednej z wad korzystania z wyszukiwarki, gdy próbował dowiedzieć się więcej o Gorr the God Butcher. „W pewnym sensie mówisz: „Wiem, co on robi”. Jest w nazwie, prawda? Ale popełniłem błąd, googlując go i, o nie! W komiksie cały czas biega w stringach. I pomyślałem: „Nie mają do tego odpowiedniego człowieka!

Watiti ostatecznie złagodził obawy aktora, porzucając stringi na rzecz Gorra z większą ilością ubrań.

Źródło: gamesradar.com

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.