Tesla ponownie pozwana za dyskryminację czarnoskórych robotników

Tesla stoi przed conajmniej 10 pozwami o dyskryminację rasową lub molestowanie seksualne.

Tesla, producent samochodów elektrycznych, został ponownie pozwany w czwartek, tym razem przez grupę obecnych i byłych czarnych pracowników, którzy twierdzą, że byli obiektem rasistowskich oszczerstw i nękania. Pozew dalej stwierdza, że ​​firma i zarząd wiedzieli o skargach i nie zrobili nic, aby je powstrzymać.

Zgodnie z pozwem złożonym w sądzie stanu Kalifornia, pracownicy linii montażowej twierdzą, że regularnie spotykali się z obraźliwymi uwagami kolegów, kierowników i pracowników działu kadr. Nękanie rozciągało się od rasistowskich napisów w łazienkach po bycie nazywanym słowem na „n”.

Poza nękaniem, poszkodowani w pozwie twierdzili również, że czarni pracownicy fabryki Fremont otrzymywali bardziej wymagające stanowiska niż ich biali współpracownicy. W raporcie SF Chronicle Tyron Aghedo mówi, że on i inni czarnoskórzy pracownicy pracowali 12 godzin dziennie przy najbardziej wymagających fizycznie częściach pojazdów, podczas gdy ich nie-czarni koledzy mogli rotować co kilka godzin. Inni poszkodowani w pozwie wspominali przypadki głupich uwag ze strony menedżerów i leadów, działu HR używającego rasistowskich uwag przy oddalaniu skarg pracowników.

Teri Mitchell, powódka w pozwie, mówi, że po złożeniu skargi została przeniesiona do innej sekcji i została zwolniona z firmy jakiś czas później bez wypowiedzenia. W pozwie stwierdzono, że pracownik działu HR powiedział Mitchell: „Czarni rzadko tu pracują. Nie wiem, jak długo będziesz mogła tu zostać”.

Słuchanie historii po historii pracowników narażonych na ten poziom obrzydliwego i groźnego zachowania i języka jest dzisiaj prawie niewiarygodne” – powiedział adwokat powoda.

Tesla stoi obecnie w obliczu co najmniej 10 pozwów o powszechną dyskryminację rasową lub molestowanie seksualne , w tym jeden przez agencję praw obywatelskich w Kalifornii. Tesla zaprzeczyła znęcaniu się nad czarnymi robotnikami, ale w październiku ubiegłego roku ława przysięgłych sądu federalnego w San Francisco przyznała 136,9 miliona dolarów odszkodowania dla czarnego pracownika, Owena Diaza, który powiedział, że wielokrotnie nazywano go rasistowskimi przezwiskami, pokazywano rasistowskie karykatury i poddawano nadużycia podczas 9½ miesiąca zatrudnienia w fabryce Fremont. Sędzia później obniżył karę do 15 milionów dolarów, ale Diazowi przyznano nowy proces, aby ponownie ustalić kwotę ugodową.

Ten nowy pozew to tylko jeden z wielu, z jakimi obecnie zmaga się Tesla. Na początku tego miesiąca udziałowiec Tesli pozwał dyrektora generalnego Elona Muska i firmę za zaniedbanie skarg pracowników i wspieranie toksycznej kultury w miejscu pracy.

Źródło: sfchronicle.com

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.