Florence Pugh wyzywa mężczyzn, którzy komentowali jej „przeźroczystą” kreację

Florence Pugh wycelowała w mężczyzn, którzy krytykowali jej ciało, a zwłaszcza rozmiar jej piersi, po tym, jak została sfotografowana w prześwitującej sukience podczas piątkowego pokazu Valentino Haute Couture.

Słuchaj, wiedziałam, że kiedy nosiłam tę niesamowitą sukienkę Valentino, nie było mowy, żeby nie było komentarzy. Niezależnie od tego, czy jest to negatywne, czy pozytywne, wszyscy wiedzieliśmy, co robimy” – napisała w poście na Instagramie. „Byłam podekscytowana, że ją założyłam, ani jedno oko nie było obojętne„.

Pugh wyjaśniła, że ​​czuje się bardzo dobrze ze swoim ciałem i że krytyka online ze strony przypadkowych mężczyzn tego nie zmieni.  

To, co było interesujące do oglądania i bycia świadkiem, to to, jak łatwo jest mężczyznom całkowicie zniszczyć kobiece ciało, publicznie, z dumą, aby wszyscy mogli to zobaczyć” – kontynuowała. „Zrobisz to nawet ze swoimi tytułami zawodowymi i służbowymi e-mailami w swoim biografii…?” Pugh przyznała, że akt poddawania ​​kobiety seksistowskim uwagom nie jest niczym nowym, ale przyznała, że ​​niepokoiło ją „jak wulgarni mogą być niektórzy z was, mężczyźni”.

Na szczęście pogodziłam się z zawiłościami mojego ciała, które sprawiają, że jestem sobą” – wyjaśniła nominowana do Oscara aktorka. „Cieszę się ze wszystkich „wad”, na które nie mogłam patrzeć, gdy miałam 14 lat. Tak wielu z was chciało agresywnie dać mi do zrozumienia, jak bardzo byliście rozczarowani moimi „malutkimi cyckami” albo jak powinnam być zawstydzona tym, że jestem tak „płaska”. Żyłam w swoim ciele przez długi czas. Jestem w pełni świadoma swojego rozmiaru biustu i nie boję się go”.

Pugh zakończyła swoją wiadomość kilkoma słowami rady, pisząc: „Dorośnij. Szanuj ludzi. Szanuj ciała. Szanuj wszystkie kobiety. Szanuj ludzi. Życie stanie się o wiele łatwiejsze, obiecuję„.

Źródło: instagram.com

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.