Kevin Smith o promocji swojego horroru w formie NFT i nadchodzącym „Clerks III”

Kevin Smith z cudownego twórcy sceny niezależnej lat 90. stał się samozwańczym królem własnego świata mediów.

Stał się mini-potentatem, będąc ambasadorem marki swojego własnego View Askewniverse, w którym mieszkają stworzone przez niego postacie. Smith czasami wydaje się niemal karykaturą samego siebie. Jest jednoosobową maszyną marketingową, a teraz promuje swoją nadchodzącą antologię horroru NFT Killroy Was Here.

Podczas II Wojny Światowej inspektorzy czołgów oznaczali pojazdy, które dopuszczono do walki, używając kreskówki przedstawiającej uroczą twarz z długim nosem o imieniu Killroy. Stał się podnoszącym na duchu symbolem wojennego trudu. Kevin Smith stworzył slasher oparty na wyglądzie Killroya zaprojektowanym przez słynną legendę efektów specjalnych Roberta Kurtzmana. Wcześniej obaj pracowali razem nad Kłem (2014) i Wojowniczkami Jogi (2016).

ChoćSmith wniósł duży wkład w Killroy Was Here, ma nadzieją, że postać Killroya będzie nadal zabijać w innych sequelach. Killroy Was Here jest pierwszym filmem NFT i dostępny będzie wyłącznie dla 5500 kupujących token. NFT będą zawierać film, ekskluzywne nagrania zza kulis, ścieżkę z komentarzem (oczywiście) i ekskluzywną grafikę.

W wywiadzie wideo powyżej Smith opowiada o decyzji wprowadzenia swojej antologii horroru w zupełnie nowy tryb dystrybucji, o tym, jak doświadczenia Quentina Tarantino z Pulp Fiction (1994) stworzyły Killroya i jak ukochana postać z Clerks II może zrób przerażający obrót w nadchodzącym Clerks III.

Źródło: dreadcentral.com

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.