Jak dobrze znasz nasze polskie, miejske legendy?

Każdy jakąś zna, każdy o jakiejś słyszał bądź zna kogoś, kto zna kogoś, kto takową przeżył. Miejskie legendy rozpalają wyobraźnie ludzi na całym świecie, często i gęsto przechodząc płynnie do kultury masowej. W poniższym quizie sprawdzisz wiedzę na temat naszych polskich „urban legends”! 

Results

Gratulacje! Wychowałeś się w cieniu Czarnej Wołgi i Pomórnika, Twoja wiedza robi wrażenie i przyprawi o ciarki Twoich znajomych!

Widać miałeś spokojne, idyliczne dzieciństwo 🙂

#1. Kogo, według najpopularniejszej wersji, miała porywać czarna wołga?

Popularna miejska legenda opowiadana głównie w latach 60. i 70. XX wieku, mówiła o kursującej po miastach i wsiach czarnej limuzynie marki Wołga, którą rzekomo porywano dzieci.

#2. Jaki organ był najbardziej porządany przez porywaczy?

Ofiara takich porywaczy najczęściej budziła się w wannie z lodem z wyciętą nerką.

#3. Żyletki, truciznę a nawet narkotyki najpewniej znajdziemy w...?

Według wielu rodziców to właśnie słodycze i owoce były wabikiem wykorzystywanym przez dilerów i psychopatów.

#4. Mięso jakiego domowego zwierzęcia znajdziemy w orientalnych daniach serwowanych na mieście?

Według tej legendy, kebaby i wietnamskie sajgonki przyrządzane są podobno z mięsa bezpańskich psów, które łapane są przez azjatyckich właścicieli restauracji.

#5. Na Wawelu znajduje się miejsce mocy zwane?

Czakram wawelski – według powstałej w XX w. legendy tzw. „miejsce mocy” w postaci kamienia mającego rzekomo znajdować się na terenie nieistniejącego już kościoła św. Gereona na Wzgórzu Wawelskim.

#6. Która słynna pisarka oblała maturę z własnej literatury?

Popularna w ostatnim czasie miejska legenda, która jest oparta o anegdotę, jakoby Wisława Szymborska nie potrafiła zinterpretować własnego wiersza zgodnie z kluczem maturalnym. Często opowiadane są dwie wersję mówiące o zaliczeniu (niska nota lub niezaliczenie). Ta miejska legenda powstała w 2009 roku

#7. Jeden z parków w Łodzi terroryzował przerażający...?

W 2010 roku internet obiegła informacja o tajemniczym Kotojeleniu grasującym w Parku Piłsudskiego w Łodzi. Historia ta szybko stała się hitem w polskim Internecie. Organizatorzy Festiwalu Designu potwierdzili doniesienia o istnieniu Kotojelenia. Co więcej, wyjaśnili także pochodzenie tej dziwnej hybrydy.

#8. Najlepszą metodą na pozbycie się ze swojego ciała tasiemca jest...?

Według legendy, pijani studencki po zaliczonej sesji bawili się przez kilka dni. Po jakimś czasie jeden z bawiących się poszedł do toalety. Gdy było po wszystkim, spojrzał się do sedesu, a tam zobaczył coś dziwnego. Przerażony myślał, że wydalił fragment jelita. „Coś dziwnego” zbadano w szpitalu i wykazano, że był to tasiemiec, który nie wytrzymał dużego stężenia alkoholu.

#9. Pomórnik był naszym odpowiednikiem?

Na przełomie listopada i grudnia 2004 r. w okolicach Goleniowa na Pomorzu Zachodnim w kilku gospodarstwach rolnych znaleziono martwe i okaleczone króliki, kury i kaczki. Ataki miały miejsce w kilku wsiach m.in. Moracz, Świętoszewko pod Przybiernowem, Czarnogłowy. Mieszkańcy przez analogię do wierzeń ludowych nazwali zwierzę Pomórnikiem – diabłem, istotą demoniczną.

#10. Mordercza w skutkach gra internetowa "Niebieski Wieloryb" przyszła do nas z...?

Pierwsze doniesienia na temat niebieskiego wieloryba miały pojawić się w rosyjskiej gazecie „Nowaja Gazieta”. Według doniesień nawet 130 śmierci samobójczych miała być powiązania z grupami na mediach społecznościowych. Gazeta oświadczyła, że co najmniej osiem śmierci miało bezpośredni związek z grą w niebieskiego wieloryba.

Finish

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.