Bruce Campbell odrzucał duże role w MCU, dopóki do gry nie wszedł Sam Raimi

Bruce Campbell przyznaje, że skrupulatnie odrzucał główne role w Marvel Cinematic Universe, zanim Sam Raimi dołączył do uniwersum ze swoim Doktorem Strangem w multiwersum obłędu (2022).

Aktor jest dobrze znany z występowania w różnych filmach Raimiego, w szczególności z jego roli Asha Williamsa w serii Martwe zło. Campbell pojawiał się również w epizodach w każdej części trylogii Spider-Mana Raimiego, za każdym razem grając inną małą rolę u boku Petera Parkera Tobeya Maguire’a.

W całej swojej karierze Campbell był obsadzany przez fanów jako liczne postacie Marvela, w szczególności jako Mephisto i Mister Sinister. Aktor czasami dzielił swoje zainteresowanie graniem niektórych z tych postaci, podsycając plotki internetowe. Jednak poza swoimi podróżami do świata Raimiego, Campbell nie zagłębiał się zbytnio w gatunek kina superbohaterskiego. Oficjalnie zadebiutował w tym roku w MCU w filmie Doktor Strange 2. Tym razem grał sprzedawcę w Pizza Poppa, który staje się celem gniewu Doktora Strange’a (Benedict Cumberbatch). Campbell pojawił się w sumie w dwóch scenach, co wydaje się być dla niego idealną długością.

W wywiadzie podczas San Diego Comic-Con, Campbell wyjawił, że przez lata stronił od niektórych dużych ról w MCU. Aktor nie wspomina, do jakich ról był brany pod uwagę, ale sugeruje, że były one większe niż to, w co chciał się zaangażować. Campbell przyznaje:

Cóż, MCU w końcu mnie dopadło. Ponieważ odrzuciłem tak wiele dużych ról, oni zaproponowali: „A może zamiast tego mała rola?” Mówię: „Wiesz co? Tego właśnie szukam”.

Zapytany, czy dołączenie Raimiego do MCU pomogło zmienić jego decyzję, Campbell przyznaje: „Zdecydowanie. Zwykle mówię tak, gdy Sam chce coś zrobić”. Łączy ich relacja, która wykracza poza biznes, więc nie jest zaskakujące, że Raimi był właśnie tą osobą, która mogłaby pomóc Campbellowi zmienić jego decyzję dotyczącą MCU. Nie jest jasne, które postacie Marvel omawiał z Campbellem, ale niedawno ujawniono, że prawie pojawił się jako Mysterio w anulowanym Spider-Manie 4. Sam Raimi potwierdził, że projekt Mysterio został stworzony właśnie pod Campbella.

Nie jest tajemnicą, że duet lubi współpracować, odkąd Campbell pojawia się w prawie wszystkich filmach Raimiego. Byłoby to dziwne, gdyby Doktor Strange 2 nie zawierał jakiegoś cameo Campbella. Jednocześnie rodzi to wiele pytań dotyczących tego, które role Campbell odrzucił. Jak mogłoby wyglądać MCU, gdyby grał na przykład bohaterów takich jak Iron Man lub złoczyńców takich jak Thanos?

Źródło: screenrant.com

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.