Trump potępia interwencję w jego domu, porównując USA do krajów Trzeciego Świata

Agenci FBI przeszukali w poniedziałek dom Donalda Trumpa w kurorcie Mar-a-Lago w Palm Beach na Florydzie.

Trump potwierdził przeszukanie w pełnym żalu oświadczeniu, twierdząc, że jego dom był „oblężony, najeżdżany i okupowany przez dużą grupę agentów FBI” po tym, jak rzekomo „współpracował z odpowiednimi agencjami rządowymi”.

Agenci FBI pojawili się w rezydencji Trumpa Mar-a-Lago wczesnym rankiem w poniedziałek, kiedy ex-prezydent przebywał w Trump Tower w Nowym Jorku. Podobno interwencja koncentrowała się na przeszukiwaniu jego biur i kwater prywatnych.

Trump napisał: „Jest to niewłaściwe postępowanie prokuratorów, uzbrojenie systemu sprawiedliwości i atak radykalnych lewicowych demokratów, którzy desperacko nie chcą, abym kandydował na prezydenta w 2024 r. , zwłaszcza na podstawie ostatnich sondaży. Zrobią wszystko, aby powstrzymać republikanów i konserwatystów w nadchodzących wyborach śródokresowych. Taki atak mógł mieć miejsce tylko w rozbitych krajach Trzeciego Świata. Niestety, Ameryka stała się teraz jednym z tych krajów, skorumpowanych na niespotykanym wcześniej poziomie. Włamali się nawet do mojego sejfu!”.

Wykonanie nakazu przeszukania następuje kilka miesięcy po tym, jak Archiwum Narodowe zwróciło się do Departamentu Sprawiedliwości o zbadanie, czy 76-letni Trump naruszył ustawę o metrykach prezydenckich. Ustawa stanowiła, że ​​wszystkie akta sporządzone przez prezydenta lub wiceprezydenta, łącznie z klauzulą ​​tajności, muszą być przekazane do Archiwum po zakończeniu ich administrowania.

Archiwum Narodowe opublikowało list od członka Komisji Nadzoru Izby Reprezentantów wskazujący, że agencja planuje odzyskać z Mar-a-Lago około 15 pudeł z aktami, z których część została utajniona. Dokumenty te zostały ostatecznie zwrócone, gdy podjęto groźbę podjęcia kroków prawnych.

Trump jest również powiązany z dochodzeniami w sprawie obalenia wyborów prezydenckich w 2020 r., a także zamieszek 6 stycznia na Kapitolu. W swoim poniedziałkowym oświadczeniu zrezygnował z twierdzeń na temat e-maili Hillary Clinton, legendarnego „Polowania na czarownice”, a także „Rosyjskiego oszustwa, oskarżeń o impeachment 11, o impeachment nr 2 i wielu innych”.

Donald Trump powiedział również, że nalot na Mar-a-Lago jest odpowiednikiem Watergate z 1972 roku, z wyjątkiem tego, że tym razem „Demokraci włamali się do [mojego] domu”.

Źródło: cnn.com

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.