„Bones And All” otrzymuje 8,5-minutową owację na stojąco na festiwalu filmowym w Wenecji

Call Me By Your Name z 2017 roku dało nam do zrozumienia, że Timothée Chalamet i reżyser Luca Guadagnino są co najmniej wyjątkową parą.

Tak więc ich kolejny, wspólny projekt, romantyczny horror o dojrzewaniu Bones And All, w którym występuje również Taylor Russell, jest z pewnością jedną z najbardziej oczekiwanych, jesiennych premier filmowych. A jeśli ta reakcja na przedpremierowy pokaz jest jakąś wskazówką, mamy na wyciągnięcie ręki kolejne arcydzieło. Film otrzymał osiem i pół minuty owacji na stojąco na Festiwalu Filmowym w Wenecji, gdzie miał premierę, co zaowocowało najdłuższym aplauzem tegorocznych uroczystości – przynajmniej jak dotąd. Można powiedzieć, że festiwalowa publiczność całkowicie pochłonęła tę kanibalską bajkę.

Ta entuzjastyczna i obszerna reakcja była zwieńczeniem sześciominutowej owacji na stojąco, którą Tár z Cate Blanchett w roli głównej otrzymała na początku tygodnia. Oprócz tego uroczystego klaskania, wybrani widzowie słyszeli również krzyki „Luca! Luca!”, co spowodowało, że twórca filmu otarł kilka łez. Film, który śledzi losy dwóch dryfujących kanibali, którzy znajdują uczucie we wspólnym głodzie, z pewnością miał być kontrowersyjny, więc ta radosna odpowiedź sugeruje, że film może okazać się kolejnym odważnym i trwałym osiągnięciem wybitnego filmowca.

Należy zauważyć, że Guadagnino ma długą historię z festiwalem filmowym. Jego debiut reżyserski, The Protagonists z 1999 roku, pokazywany był w Wenecji, wraz z innymi dziełami spod jego ręki, takimi jak Nienasyceni (2015) i Suspiria (2017). Ale ciepłe, przyjazne uznanie tego najnowszego dzieła sugeruje, że ten film może zostać uznany za jedno z największych osiągnięć filmowca.

Bones and All trafi do amerykańskich kin 23 listopada.

Źródło: collider.com

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.