Kyle MacLachlan przeżył aktorski kryzys po premierze „Diuny” Lyncha

Film science-fiction z 1984 roku, którego reżyserem był David Lynch, został uznany za katastrofę, nie udało mu się odzyskać budżetu i został ostro skrytykowany przez prasę.

Diuna nie wyszła tak dobrze ” – przyznał MacLachlan w programie internetowym Criterion Collection Closet Picks. „Właściwie po tym czułem się trochę jak parias w biznesie. Bez pracy, bez niczego”. Sam Lynch od dawna głośno mówi o swojej niechęci do filmu. „Zawsze mówię, że „Diuna” to ogromny, gigantyczny moment smutku w moim życiu” – powiedział Lynch w 2019 roku. „Nie miałem ostatecznej wersji tego filmu. Całkowita kontrola twórcza, nie miałam tego. Film nie jest filmem, który zrobiłbym, gdybym miał tę ostateczną kontrolę. To trochę smutne”.

Jednak oboje znaleźli pocieszenie w następnym projekcie, kiedy Lynch dał MacLachlanowi scenariusz do Blue Velvet z 1986 roku podczas kręcenia Diuny w Mexico City.

Zobacz cały film tutaj:

Przeczytałem scenariusz i pomyślałem: „Wow. To bardzo, bardzo intensywne. Bardzo mi się to podobało i naprawdę utożsamiałem się z postacią Jeffrey’a” – wyjaśnił MacLachlan. „Ale David i ja planowaliśmy nakręcić to zaraz po premierze „Diuny” zimą 1984 roku, a ponieważ „Diuna” nie wypadło tak dobrze, odłożyli to na jakiś czas. Film kręciliśmy latem ’85 w Wilmington w Północnej Karolinie. Świetnie się bawiliśmy. Byli tam Dennis Hopper, Isabella Rossellini, Laura Dern i ja”.

Naszą recenzje oryginalnego filmu Diuna przeczytacie TUTAJ!

MacLachlan kontynuował: „Blue Velvet” był dla mnie rodzajem odrodzenia. Choć „Diuna” było traumatyczna dla Lyncha, „Blue Velvet” było zupełnie inną rzeczywistością. Byliśmy w swoim żywiole. I o to chodzi: nakręciliśmy razem „Diunę” i z łatwością mógł powiedzieć: „Cóż, ten Kyle, on tak naprawdę nie pomógł w filmie, więc znajdę kogoś innego. I będę na zawsze wdzięczny. Dzięki, Davidzie„.

MacLachlan współpracował z Lynchem między innymi przy kultowym Twin Peaks (1990-2017). Jednak jego rola w Blue Velvet również wywarła trwały wpływ na jego wybory zawodowe. Aktor z Seksu w wielkim mieście (1998-) ujawnił, że odrzucił rolę w filmie Stevena Soderbergha Seks, kłamstwa i kasety wideo (1989), zanim James Spader został obsadzony na jego miejscu. „Właściwie miałem w tym uczestniczyć, ale tak się nie stało” – powiedział MacLachlan. „Myślałem, że Spader jest świetny. Był wspaniały i doskonały. Kocham Stevena„.

Źródło: youtube.com

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.