The Laughing Woman (1969)

Grzebanie we włoskim kinie gatunku z poprzedniego wieku ma w sobie ten ekscytujący mnie element, że nigdy nie wiadomo, czy mamy do czynienia ze zwykłym filmowym śmietnikiem, czy też najwyższej próby awangardą. Coś, co na pierwszy rzut…

Anora (2024)

Od czasu obejrzenia Mandarynki w 2015 roku jestem fanem Seana Bakera oraz jego filozofii tworzenia kina. Gość po prostu poszerzył mi horyzonty, dowodząc, że można robić dzieła angażujące dogłębnie nasze emocje, nie wychodząc ponad…

The Funeral (2023)

Ogląda trochę człowiek już tych filmów i raczej nie spodziewa się, że w pewnych nurtach można jeszcze powiedzieć coś nowego, innowacyjnego czy zniuansowanego. Jednym z takich kulturowych zjawisk jest kino opowiadające…