W małym czeskim miasteczku 22-letni mężczyzna, jego mama i tata spędzili dwa lata, prowadząc klinikę stomatologiczną w swoim domu. Haczyk? Żaden z nich nie był dentystą. Po prostu oglądali filmy online.
Według policji w Havlickuv Brod, syn podszywał się pod dentystę, matka zajmowała się znieczuleniem i materiałami, a ojciec robił protezy. Ich pacjenci — dziesiątki — mieli ekstrakcje, leczenie kanałowe i wypełnienia. Wszyscy byli całkowicie bez licencji. Wszyscy byli całkowicie prawdziwi.
Władze twierdzą, że rodzina zarobiła prawie 185 000 dolarów, zanim ktoś w końcu się zorientował. Od tego czasu cała trójka została aresztowana i oskarżona o prowadzenie nielegalnego biznesu, usiłowanie napaści, handel narkotykami, kradzież i pranie pieniędzy. Wszyscy trzej przyznali się do winy. W przypadku skazania grozi im do ośmiu lat więzienia.
„22-letni mężczyzna podawał się za dentystę, mimo że nie miał niezbędnej wiedzy zawodowej” – podała policja w oświadczeniu, którym podzieliła się BBC. Najwyraźniej we wszystkim polegał na filmach z internetu, od leczenia bólu po protezy zębów. Jego matka, pielęgniarka, rzekomo dostarczała mu kradzione materiały, takie jak środki znieczulające, masy do wypełnień i kleje dentystyczne. Jego ojciec konstruował sztuczne zęby.
Najbardziej szalona część? Nie ma oficjalnego oświadczenia, czy którykolwiek z pacjentów w ogóle się skarżył.
Źródło: vice.com

Częściej słońce, rzadziej deszcz. Entuzjasta kultury wszelkiej, bo przecież nie ma piękniejszej interakcji międzyludzkiej, jak przekazywanie sobie emocji.
