
Komedia erotyczna jestem jednym z tych gatunków składowych włoskiego kina, po które sięgam zdecydowanie najrzadziej. Dlaczego zatem spotykamy się dziś przy tytule, który jest wręcz podręcznikowym przedstawicielem nurtu rubasznej komedii? Po pierwsze nazwisko reżysera, bo Joe D’Amato jest twórcą, którego na swój sposób cenię. Po drugie uważam, że sam tytuł jest już zabawny.
Z tego, co liznąłem (heh) tematu, wiem, że włoska komedia erotyczna polega w głównej mierze na ukazywaniu dorosłych ludzi zachowujących się jak napaleni, zaburzeni psychicznie nastolatkowie. I Il ginecologo della mutua wcale nie jest inne, będąc dziełem na poły bawiącym swoją własną głupotą, na poły żenującym… swoja własną głupotą.
Ginekolog Franco Giovannardi (Renzo Montagnani) zostaje poproszony przez swojego kumpla po fachu, aby zająć się prowadzoną przez niego kliniką. Kolega ma taki problem, że musi natychmiast wyjechać z kraju, bo ciąży na nim windykacja. Nasz bohater szybko odnajduje się w nowym miejscu pracy, utwierdzając w przekonaniu wszystkich w koło, że nie jest tylko dobrym lekarzem, ale również i niezłym kochankiem.
ZOBACZ CAŁY FILM TUTAJ.

Ciężko pisać o takim filmie jak omawiane tutaj dzieło D’Amato. To po prostu kanonada mniej lub bardziej smacznych żartów zakręconych wokół seksu i podnoszące akt ten do jakiejś determinanty, która cechuje każde, męskie istnienie. Problem polega tylko na tym, że oglądając trzeci taki żarcik, człowiekowi już wychodzi uszami to ciągłe uganianie się za kobiecą pupą i aluzje do „ruchania”.
W zasadzie nie mam nic innego do powiedzenia na temat Il ginecologo della mutua, bo też film nie stara się o to, by patrzeć na niego w inny sposób, niż na tanią i tandetną eksploatację. Okej, może fakt, że jedna z bohaterek i żona wspomnianego lekarza salwującego się ucieczką, jest lesbijką, stawia ów tytuł jako akt progresywnego ukazania innej orientacji, niż ówcześnie nakazywała tradycja.
Dla fanów włoskiego kina, przez ekran przewija się kilka aktorek znanych z bardziej popularnych horrorów. Jest przykładowo Daniela Doria, która została dźgnięta w gardło w Domu przy cmentarzu (1981) Fulciego, Loretta Persichetti, Marina Hedman i Lorraine De Selle. No i oczywiście, jeśli już po dzieło D’Amato sięgać, to tylko w wersji UNCUT. Jeśli już oglądać erotyczną komedię, to z całym dobrodziejstwem jej inwentarza.
Oryginalny tytuł: Il ginecologo della mutua
Produkcja: Włochy, 1977
Dystrybucja w Polsce: BRAK

Częściej słońce, rzadziej deszcz. Entuzjasta kultury wszelkiej, bo przecież nie ma piękniejszej interakcji międzyludzkiej, jak przekazywanie sobie emocji.
