Mężczyzna z Florydy przeżył postrzał, ponieważ nosił krzyż na łańcuchu

Mężczyzna z Florydy został uratowany po tym, jak zabłąkana kula uderzyła w wisiorek z chrześcijańskim krzyżem w łańcuszku, który nosił na szyi.

20-letni Aidan Perry został przypadkowo postrzelony w klatkę piersiową przez pistolet kalibru .40 w Ocala na Florydzie, podczas pobytu w domu przyjaciela w czerwcu.

Następnie Perry został przewieziony do szpitala HCA Florida Ocala i przeszedł operację, która ostatecznie zakończyła się sukcesem ze względu na wisiorek na łańcuszku, który miał na sobie.

Ratownicy medyczni spekulowali, że z powodu wisiorka, prezentu świątecznego od ojca Perry’ego, jego główne narządy zostały oszczędzone od jakichkolwiek poważnych uszkodzeń. Kula ostatecznie trafiła do jego ciała przez ramię, powodując złamanie kości ramiennej. W rozmowie z Fox 35, Perry ujawnił, że myślał, że umrze, ponieważ spojrzał w dół i zobaczył „tony krwi„.

To tylko przypomnienie, żeby nigdy nie przestać wierzyć” – powiedział Perry. „Wierz dalej, a Bóg jest zdecydowanie prawdziwy.”. Chirurg urazowa Khafra Garcia Henry powiedziała, jakie szczęście Perry miał, nazywając go „bardzo szczęśliwą młodą osobą, ponieważ gdyby nie jego łańcucha, wynik byłby zupełnie inny„.

Mężczyzna, który rzekomo przypadkowo postrzelił Perry’ego, został aresztowany i oskarżony.

Źródło: complex.com

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *