Kushtaka – zmiennokształtna istota z folkloru ludu Tlingit

Jeśli idzie o kryptydy, to zwolennicy ich istnienia często podkreślają, że występują one także w podaniach rdzennych mieszkańców na różnych kontynentach.

Fakt ten ma być dowodem i potwierdzeniem istnienia nieznanych zwierząt. W końcu kto ma znać lepiej faunę i florę danego regionu lepiej niż ludzie, którzy żyją tam od tysięcy lat, a ich wiedza jest przekazywana z pokolenia na pokolenie. Jedną z takich legend jest ta, o stworzeniu zwanym Kushtaka bądź Kóoshdaa káa. Mit o nim jest częścią wierzeń Indian Tlingit zamieszkujących region południowo-wschodniej Alaski. W ich języku kushtaka to „land otter man” zatem kushtaka to zatem nic innego jak jakaś mieszanka człowieka i wydry.

Kolejną cechą charakterystyczną istoty jest to, że jest ona shapeshifterem, tzn. potrafi zmieniać swój kształt zgodnie z potrzebą. Podania mówią, że kushtaka przypomina ogromnych rozmiarów humanoidalną wydrę. Potrafi jednak przybierać też całkiem ludzką formę. Jak to ze zmiennokształtnymi bywa, nigdy nie wiadomo, w jakiej postaci się ujawni. Podania nie są również zgodne co do natury stworzenia.

Jedne twierdzą, że jest to przyjazny duch, który potrafi pomóc zagubionym ludziom wydostać się z dziczy. Inne jednak charakteryzują kushtakę jako istotę wielce nieprzewidywalną, czy wręcz złośliwą. Jedną z jej cech jest ponoć imitowanie głosu małych, ludzkich dzieci, bądź kobiet. Robi to w celu zwabienia ofiar. Następnie wciąga je pod wodę, gdzie albo je pożera, albo zamienia w kreatury podobne sobie. Niektórzy twierdzą, że mit o kushtace powstał tylko po to, by indiańskie matki miały czym straszyć swoje pociechy, aby nie zbliżały się same do wody.

Oprócz tego kushtaki posiadać mają także umiejętności rzucania zaklęć i czarów oraz wywoływania halucynacji. Ich pochodzenie związane jest ściśle z wierzeniami i legendami rdzennych mieszkańców na temat świata duchów oraz rządzącej nim magii. Jeśli chodzi o powstawanie nowych kushtak, następuje to bowiem wtedy, gdy jakiś nieszczęśnik ze świata ludzkiego zabłądzi lub zostanie podstępem sprowadzony do ich siedliska. Jego dusza zostaje następnie przejęta i staje się kolejnym z ludzi-wydr.

Co ciekawe proces ten można odwrócić, ale może tego dokonać tylko potężny szaman. W tym celu należy schwytać kushtakę w specjalną sieć z wplecionymi w nią kośćmi psa, a następnie siłą rozdzielić jej duszę z duszą, którą opętała. Z reguły pomocne w walce z bytem są wszelkie bronie i przedmioty wykonane z psich kości, ponieważ kushtaka jakoby boi się tych zwierząt.

Inne środki, jakich można użyć dla odstraszenia stworzenia, to miedź, mocz i w pewnych przypadkach ogień. W przeciwnym razie najprawdopodobniej, gdy ktoś napotka na kushtakę, to będzie stracony dla świata ludzi. Podania indiańskie są pełne opowieści o tym, jak to jakiś zagubiony lub samotny wędrowiec napotykał te dziwne stworzenia. One z kolei bądź to podstępem, bądź jawnie starały się przeciągnąć go na swoją stronę. Mogły na przykład ukazać się w postaci jego najbliższych.

Mówi się, że nawet ci, którzy nie dali się przechytrzyć, godzili się na odejście z kushtaką do jej świata, w którym aż roi się od „byłych” ludzi. Zbyt długie przebywanie wśród tych istot jest dla ludzi szczególnie niebezpieczne, ponieważ mają one moc wpływania na ich myśli i nastawiania przeciw niedawnym pobratymcom. W sumie to ludzie-wydry nie różnią się tak od nas. Mają własne rodziny, społeczność, nawet swoich szamanów i potrafią mówić. Są to na pewno przebiegłe kreatury, których obecność poznać można przez specyficzne gwizdanie, wpisując się w obecne w legendach na całym świecie tradycje bytów wabiących strudzonych ludzi w wodne odmęty.

Źródła:

1). wikipedia.org/

2). cryptidz.fandom.com/

3). youtube.com

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *