Brodie powraca w filmie Jasona Lei Howdena Deathgasm 2: Goremageddon i chce przekazać swojej ekipie nowe życie.
Milo Cawthorne powraca jako nieświadomy bohater Brodie, który ma ciężkie życie od czasu powstrzymania heavymetalowej apokalipsy w ostatnim filmie. Brodie opłakuje śmierć swojego psychopatycznego przyjaciela, jest bezrobotny i porzucony przez dziewczynę Medinę (Kimberley Crossman). Naturalnie, ucieka się do czarnej magii, aby odzyskać dawną świetność.
Kilka lat po przetrwaniu ostatniej apokalipsy, Brodie jest spłukany, bez grosza przy duszy i tkwi w czyśćcu małego miasteczka. Ale kiedy dowiaduje się, że NoizeQuest, konkurs zespołów, zbliża się do jego miasteczka, widzi szansę na odkupienie – a może nawet drugą szansę u Mediny. Jest jeden problem: jego perkusista nie ma ręki, a reszta zespołu jest, cóż… martwa. Na szczęście Brodie wciąż ma strony Czarnego Hymnu, więc przywołanie kolegów z zespołu z zaświatów jest na wyciągnięcie ręki.
Zobacz zwiastun poniżej:
W sequelu ponownie pojawiają się James Joshua Blake jako Zakk, Sam Berkley i Daniel Cresswell. W sequelu poznajemy również nowe postacie grane przez Kierana Charnocka, Harrisona Keefe’a i Maggie Nicole Robertson.
Muzyk metalowy Matthew Kiichi Heafy, członek nominowanego do nagrody Grammy zespołu metalowego Trivium, skomponował oryginalną ścieżkę dźwiękową do filmu.
Światowa premiera Deathgasm 2: Goremageddon odbędzie się pod koniec tego tygodnia na Fantastic Fest.
Źródło: bloody-disgusting.com

Częściej słońce, rzadziej deszcz. Entuzjasta kultury wszelkiej, bo przecież nie ma piękniejszej interakcji międzyludzkiej, jak przekazywanie sobie emocji.
