Według najnowszego sondażu, na liście aktywności, które zdaniem Amerykanów są niebezpieczne dla kobiet w ciąży, palenie marihuany plasuje się niżej niż picie alkoholu i palenie papierosów.
Badanie YouGov zostało przeprowadzone w okresie wzmożonego zainteresowania zagrożeniami związanymi z ciążą po tym, jak administracja Trumpa przedstawiła kontrowersyjną ocenę łączącą paracetamol, powszechnie znany pod nazwą handlową Tylenol, ze zwiększonym ryzykiem wystąpienia autyzmu u dzieci.
Jeśli chodzi o inne substancje, 66% respondentek stwierdziło, że używanie marihuany w ciąży stanowi „wysokie” ryzyko dla zdrowia. Kolejne 20% wskazało na „umiarkowane” ryzyko, a 8% na „niskie” ryzyko lub jego brak.
Dla porównania, aż 94 procent Amerykanów zgadza się, że palenie papierosów w czasie ciąży jest niebezpieczne, przy czym 84 procent stwierdziło, że sprawia duże ryzyko.
W przypadku alkoholu 96 procent kobiet stwierdziło, że ryzyko picia alkoholu w czasie ciąży jest wysokie lub umiarkowane.
Badanie YouGov obejmowało wywiady z 2267 dorosłymi Amerykanami, oparte na dwóch oddzielnych sondażach z 2025 roku, przeprowadzonych w dniach 22-26 września i 23-25 września. Margines błędu wynosił +/-3 punkty procentowe.
Kwestia stosowania marihuany i ciąży jest regularnie przedmiotem debaty i badań. Wielu ekspertów twierdzi, że marihuany nie powinny spożywać kobiety w ciąży, choć niektórzy zwolennicy twierdzą, że w niektórych przypadkach jej względne szkodliwości mogą być rekompensowane przez korzyści w leczeniu poważnych schorzeń.
Źródło: marijuanamoment.net

Częściej słońce, rzadziej deszcz. Entuzjasta kultury wszelkiej, bo przecież nie ma piękniejszej interakcji międzyludzkiej, jak przekazywanie sobie emocji.
