Film Oliviera Sarbila, którego premiera odbędzie się w Los Angeles 3 października, to dokument wojenny, jakiego jeszcze nie było.
Tytułowy bohater to głuchy Ukrainiec, który chce zaciągnąć się do sił zbrojnych swojego kraju w 2022 roku, kiedy Rosja rozpocznie pełną inwazję. Jak jednak zauważa od razu w zwiastunie filmu Viktor, „głusi są odsuwani na bok. Oderwani od świata słyszących”.
Zamiast tego zostaje fotografem wojennym dokumentującym walkę w Ukrainie. Sarbil, reżyser, chciał opowiedzieć historię o społeczności głuchych w Ukrainie i o tym, jak radzi sobie ona z wojną. Filmowiec zainspirował się utratą słuchu w jednym uchu podczas kręcenia poprzedniego filmu dokumentalnego o wojnie, Libia.
Sarbil, który jest również operatorem, kręcąc film w efektownej czarno-białej monochromatyczności, ostatecznie zdał sobie sprawę, że to właśnie Viktor powinien być jego tematem. To wstrząsający film wojenny, będący studium postaci, nawiązujący do wcześniejszej pracy Sarbila, reżysera filmów dokumentalnych o wojnie, w tym do filmu Mosul z 2017 roku.
Zobacz zwiastun poniżej:
Viktor miał premierę w sekcji Platform TIFF 2024, a następnie był wyświetlany na Hamptons International Film Festival, w Deauville i na Camerimage, gdzie prezentowano go w konkursie filmów dokumentalnych.
Film charakteryzuje się wieloma unikalnymi rozwiązaniami stylistycznymi. Osoby głuche oczywiście nadal odczuwają wibracje, dlatego oprawa dźwiękowa stara się oddać punkt widzenia Viktora, a w tym przypadku jest on bardzo naładowany wibracjami.
Źródło: indiewire.com

Częściej słońce, rzadziej deszcz. Entuzjasta kultury wszelkiej, bo przecież nie ma piękniejszej interakcji międzyludzkiej, jak przekazywanie sobie emocji.
