Administracja Donalda Trumpa chce wysłać agentów na koncert Bad Bunny’ego

Jeden z głównych doradców Trumpa ostrzegł, że „osoby, które przebywają w tym kraju nielegalnie” nie znajdą „bezpiecznego schronienia” podczas Super Bowl.

W środę (1 października) Corey Lewandowski, szef kampanii Trumpa w latach 2016 i 2024, obecnie doradca Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego, wystąpił w programie The Benny Show i został zapytany o szanse obecności ICE na Levi’s Stadium w Santa Clara w Kalifornii podczas meczu 8 lutego 2026 roku.

Nie ma miejsca, w którym moglibyście zapewnić bezpieczne schronienie osobom przebywającym w tym kraju nielegalnie” – odpowiedział Lewandowski. „Ani Super Bowl, ani nigdzie indziej. Znajdziemy was, zatrzymamy, umieścimy w areszcie i deportujemy”.

Warto zauważyć, że nie jest to pierwszy występ Bad Bunny’ego na Halftime Show, ponieważ sześć lat temu był on gościem, gdy Jennifer Lopez i Shakira były głównymi gwiazdami tego wydarzenia. Zaskakujące jest, że się na to zgodził, jednak wcześniej ujawnił, że unika występu w USA z powodu nalotów ICE, które jego zdaniem stworzyłyby wrogą atmosferę dla jego fanów.

Myślałem o tym ostatnio i po omówieniu tego z moim zespołem, myślę, że wystąpię tylko raz w Stanach Zjednoczonych” – napisał Bad Bunny, pochodzący z Portoryko, które jest terytorium zależnym USA, w poście zamieszczonym na Twitterze w niedzielę 28 września.

Lewandowski jest tym widocznie urażony i wolałby, żeby ktoś inny został wybrany do występu na Super Bowl. „To haniebne, że zdecydowali się wybrać kogoś, kto tak bardzo nienawidzi Ameryki, aby reprezentował ich w Halftime Show” – powiedział w programie The Benny Show.

Powinniśmy starać się być inkluzywni, a nie wykluczający” – kontynuował Lewandowski. „Jest mnóstwo świetnych zespołów i ludzi z branży rozrywkowej, którzy mogliby zagrać na tym koncercie i którzy integrowaliby ludzi, a nie ich dzielili”.

Źródło: vice.com

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *