Szaleństwo na koncercie Madonny, zamykający jej trasę koncertową Celebraton! Wydarzenie było darmowe, nic więc dziwnego, że na brazylijskiej plaży Copacabana zgromadziło się ponad 1,5 miliona fanów legendy popu.
Plaża Copacabana i bulwar ją okalający został w całości wypełniony przez widzów ostatniego z cyklu Celebration koncertu Madonny. Fani znajdowali się nie tylko na piaszczystym terenie – bogatsi widzowie mogli pozwolić sobie na obserwowanie całego wydarzenia ze swoich łodzi na wodzie.
Wyciągając wnioski ze zdarzenia mającego miejsce podczas koncertu Taylor Swift (śmierć jednego z uczestników z przegrzania – dop. autorka), przed koncertem spryskali zgromadzonych fanów wodą. Bardzo dobre posunięcie, zważywszy na to, że temperatura przekroczyła 30 stopni Celsjusza. Do tego rozdawano świeżą wodę za darmo – w Polsce często tak zaawansowany stopień rozwoju podczas imprez masowych jest nieosiągalny.

65-letnia Madonna wykonała podczas darmowego koncertu hity takie jak Like a Prayer, Vogue i Express Yourself. Koncert zaczął się o 22:45 i trwał dwie długie godziny.
– Rio, jesteśmy tutaj, w najpiękniejszym miejscu na świecie, z oceanem, z górami, z Jezusem – mówiła Madonna do zgromadzonego tłumu, jak czytamy na CNN.com – Magia!
Władze stanowe i miejskie Rio na całe wydarzenie wydały prawie 4 miliony dolarów. Nie wystarczyło to jednak na pokrycie kosztów związanych z koncertem, dlatego reszta została dopłacona przez prywatnych sponsorów.
Źrodło: CNN.com
Fanka znaków prozodycznych zarówno w tekstach, jak i w życiu. Umiem robić frytki na wodzie. W czasie wolnym myślę o tym, jak przejąć kontrolę nad światem nie wychodząc z łóżka.
