W filmie Indera horror spotyka się z kulturą malezyjską. Powstał on na podstawie prawdziwych wydarzeń, w których policja rządowa konfrontuje się z mieszkańcami malezyjskich wiosek, gdzie duchy są równie niebezpieczne co prawdziwa broń.
Akcja filmu rozgrywa się na tle wydarzeń w Memali z 1985 r. i koncentruje się na Joe, majsterkowiczu, który stara się jak najlepiej wychować swoją małą, niemówiącą córkę Sofię po tragicznej śmierci swojej żony.
Bez grosza przy duszy i eksmitowany, przyjmuje posadę opiekuna starszej Jawajki, która twierdzi, że może pomóc Sophii odzyskać mowę. Jednak w miarę postępu jej niekonwencjonalnego leczenia, Joe i Sophia zaczynają doświadczać przerażających wizji, które zagrażają ich poczuciu rzeczywistości.
Zobacz zwiastun poniżej:
Woo Ming Jin reżyseruje na podstawie scenariusza, który napisał wspólnie z Deo Mahameru i Muzzamerem Rahmanem.
W rolach głównych Shaheizy Sam, Samara Kenzo, Azira Shafinaz i Adlin Aman Ramlie.
Film na VOD już 31 października.
Źródło: bloody-disgusting.com

Częściej słońce, rzadziej deszcz. Entuzjasta kultury wszelkiej, bo przecież nie ma piękniejszej interakcji międzyludzkiej, jak przekazywanie sobie emocji.
