Po dwutygodniowym procesie, który zszokował nawet doświadczonych obserwatorów sądowych w Las Vegas, ława przysięgłych hrabstwa Clark uznała gwiazdę filmów dla dorosłych Devyn Michaels winną morderstwa pierwszego stopnia, którego dopuściła się w 2023 roku, brutalnie zabijając i dekapitując swojego byłego męża, Jonathana Willette’a.
47-letnia Michaels, która w całej swojej karierze w filmach dla dorosłych posługiwała się również nazwiskami Nikki Fairchild i Tracee Tavarez, została skazana w piątkowy wieczór po zaledwie dwugodzinnej naradzie ławy przysięgłych.
Prokuratorzy twierdzą, że zabiła Willette’a w jego domu w Henderson 6 sierpnia 2023 roku, uderzając go drewnianym przedmiotem, a następnie dekapitując. Śledczy odkryli później, że jego ciało zostało oblane substancjami chemicznymi. Jego głowy nigdy nie odnaleziono.
Władze uważają, że Michaels umieściła głowę Willette w koszu na pranie, przewiozła ją do domu w północno-zachodnim Las Vegas i wyrzuciła do pobliskiego śmietnika.
Prokuratorzy John Giordani i Brittni Griffith powiedzieli ławie przysięgłych, że motywem działania Michaels była zazdrość i chęć kontrolowania. Willette niedawno otrzymała pełną opiekę nad dwójką ich dzieci i przygotowywała się do powrotu do niej, aby ustabilizować ich życie.
Jednak w tym czasie Michaels była również żoną jego syna, 29-letniego Deviere Willette’a, co czyniło ją jednocześnie żoną i macochą w ramach związku, który określiła jako „małżeństwo z rozsądku”.
„To była fantazja, którą sobie wykreowała” – powiedziała Griffith ławie przysięgłych podczas mowy końcowej. „A kiedy zaczęła się rozpadać, zadziałała”.
W dodatkowych informacjach z akt sądowych wynika, że Michaels była kiedyś żoną Roberta Bakera, mężczyzny skazanego za zabójstwo fryzjera Fabio Sementilliego w 2017 roku. Ma również wcześniejszą kartotekę w Nevadzie: zaledwie trzy dni po śmierci Willette’a, 9 sierpnia 2023 roku, otrzymała roczny wyrok w zawieszeniu w sprawie o znęcanie się nad dzieckiem.
Źródło: 8newsnow.com

Życiowy przegryw, który swoje kompleksy leczy wylewaniem żalu w internecie. Nie zawsze obiektywnie, ale za to szczerze.
