Leonardo DiCaprio kwestionuje sens istnienia kin

Leonardo DiCaprio zastanawia się, czy widzowie nadal pragną doznań kinowych, ponieważ streaming i zmiany w nawykach oglądania zmieniają przyszłość tworzenia filmów.

Zmienia się błyskawicznie” – powiedział 51-letni aktor o przemyśle w wywiadzie dla The Sunday Times. „Patrzymy na ogromne zmiany. Po pierwsze, filmy dokumentalne zniknęły z kin. Teraz dramaty mają tylko ograniczony czas na wielkim ekranie, a ludzie czekają, aby zobaczyć je na streamach. Nie wiem. Czy ludzie nadal mają apetyt? A może kina staną się przeżytkami – jak bary jazzowe?

Mam tylko nadzieję, że wystarczająca liczba ludzi, którzy są prawdziwymi wizjonerami, będzie miała okazję robić wyjątkowe rzeczy w przyszłości, które są widoczne w kinie” – kontynuował. „Ale to się okaże„.

Istnieją dowody na to, że publiczność jest zainteresowana wspólnotowymi doświadczeniami kinowymi. Wirusowy fenomen Barbenheimera, napędzany jednoczesnymi premierami BarbieOppenheimera w 2023 roku, przełożył się na ogromne wpływy kasowe dla obu filmów.

Niedawny trend „chicken-jockey” sprawił, że kinomani byli gotowi rzucić popcornem na pokazach filmu Minecraft w kwietniu tamtego roku.

W wywiadzie dla Time w zeszłym miesiącu, gwiazdor powiedział również, że sztuczna inteligencja może być pomocna twórczo, bez podstawowego elementu ludzkiego.

To może być narzędzie dla młodego filmowca, aby zrobił coś, czego nigdy wcześniej nie widzieliśmy„- powiedział Leo. „Myślę, że wszystko, co będzie autentycznie uważane za sztukę, musi pochodzić od człowieka„.

Źródło: complex.com

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *