„Ciężko walczyłem, aby utrzymać go w trzeźwości” – powiedział Levinson o Cloudzie, który zmarł z powodu przedawkowania w 2023 roku.
Cloud stał się ulubieńcem fanów dzięki występowi jako Fezco w pierwszych dwóch sezonach serialu. Jak mówił Levinson w wywiadzie dla Variety, Fezco będzie „żył dalej” w nowym sezonie, w tym poprzez sceny z innymi postaciami rozmawiającymi z nim przez telefon.
„Pomyślałem, że jeśli nie mogę utrzymać go przy życiu, to może w ramach serialu, który mogę kontrolować, mogę utrzymać pamięć po nim” – powiedział Levinson, twórca Euforii (2019-). „Więc myślę, że cała sprawa była sposobem na uhonorowanie go, a także nie mogę się doczekać, aż zobaczysz kilka ostatnich odcinków. Myślę, że by mu się to podobało„.
„Są pewne problemy, które są poza moją kontrolą„- dodał Levinson, tłumacząc czteroletnią przerwę między sezonami serialu. „Strajki, takie rzeczy. Dostępność obsady. I myślę, że utrata Angusa była dla nas naprawdę trudna. Kochałam go bardzo mocno i ciężko walczyłam, aby utrzymać go w trzeźwości„.
Levinson powtórzył swoje słowa podczas prezentacji nowego sezonu, a nieżyjący już Eric Dane (który grał Cala w serialu) i Kevin Turen (producent wykonawczy) również zostali wspomnieni przez showrunnera.
Premiera trzeciego sezonu już 13 kwietnia na HBO Max.
Źródło: complex.com

Częściej słońce, rzadziej deszcz. Entuzjasta kultury wszelkiej, bo przecież nie ma piękniejszej interakcji międzyludzkiej, jak przekazywanie sobie emocji.
