Streamer został potrącony przez samochód podczas transmisji na żywo

HMBL Zay został potrącony przez samochód w Indianie podczas spaceru przez kraj z Filadelfii do Kalifornii.

Isaiah Thomas, bo tak brzmi imię i nazwisko pechowego streamera, był w 34. dniu swojej 3000-milowej podróży transmitowanej na żywo, gdy doszło do wypadku wzdłuż autostrady.

Zay na krótko zniknął z kadru. Wrócił jednak aby podnieść swój aparat i pokazać sprzęt rozrzucony po drodze. „Dobrze, że miałem na sobie ortezę pleców, to mnie uratowało” – powiedział funkcjonariuszom, zanim ekipy ratunkowe przetransportowały go do szpitala.

Zobacz wideo poniżej:

Później podzielił się aktualizacją ze swojego szpitalnego łóżka, z ortezą na szyi, mówiąc, że jest zdeterminowany, aby dojść do siebie i kontynuować trasę.

Doceniam wszystkich, którzy mnie dopingują. Jest dobrze, po prostu przeprowadzają teraz kilka badań. Wkrótce wrócimy do transmisji na żywo. Skończymy ten wyścig, stary” – powiedział na nagraniu. „Nie pozwolimy diabłu wygrać. Upewnimy się, że skończymy ten maraton, na który mnie Bóg postawił. Bóg jest największy. Żyję i to wszystko, co się liczy.”

Dodał: „Z filmu, który się nagrał, próbują dowiedzieć się, jak to możliwe, że wciąż żyję. Policjanci powiedzieli: „Jestem po prostu szczęściarzem!„.

Źródło: complex.com

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *