Przenoszenie specyfiki Internetu do innych mediów nigdy nie jest łatwym zadaniem, jednak niektóre pomysły wręcz proszą się o adaptację.
Tak właśnie było z reinterpretacją creepypasty Backrooms autorstwa Kane’a Parsonsa na YouTube — po tym, jak jego found footage’owy horror stał się viralem w 2021 roku, było tylko kwestią czasu, zanim Hollywood zainteresuje się tym projektem.
Jednak z The Backrooms A24, które ma trafić do kin w przyszłym miesiącu, po latach rozwoju, wielu fanów zastanawiało się, czy film ma być kontynuacją oryginalnej serii na YouTube, czy kompletnym remake’iem tej samej historii.
Zobacz zwiastun poniżej:
Podczas rozmowy z fanami na Discordzie kilka miesięcy temu Kane zdradził, że nadchodzący film będzie w pełni zgodny z kanonem serii publikowanej na YouTube. Wszystko wskazuje również na to, że akcja rozegra się w tym samym okresie — w latach 90. Projekt nie ma jednak stanowić kontynuacji ARG, ponieważ został pomyślany jako samodzielna historia, która będzie przystępna także dla widzów niezaznajomionych wcześniej z koncepcją Backrooms.
Krótko mówiąc: nie, nie musisz oglądać serialu na YouTube, aby zrozumieć film, chociaż z pewnością dzieje się on w tym samym uniwersum, co tamte oryginalne „taśmy”.
Źródło: bloody-disgusting.com

Częściej słońce, rzadziej deszcz. Entuzjasta kultury wszelkiej, bo przecież nie ma piękniejszej interakcji międzyludzkiej, jak przekazywanie sobie emocji.
