Mit o aligatorach w kanałach Florydy jednak prawdziwy? Są dowody!

Nowy Jork ma swoją legendę. Floryda ma prawdziwego aligatora.

Pracownicy służb komunalnych w Oviedo wysłali robota z kamerą do kanału burzowego, aby ustalić, dlaczego fragment drogi regularnie się zapadał. Ku ich zaskoczeniu, kamera zarejestrowała amerykańskiego aligatora mierzącego około 1,5 metra długości.

Miasto Oviedo opublikowało materiał na swojej stronie na Facebooku, gdzie użytkownicy natychmiast rzucili się do komentowania nagrania. „To tylko kolejny powód, aby nie zapuszczać się do kanałó deszczowych!” – napisał rzecznik miasta.

Na filmie kamera robota skrada się przez ciemną rurę w kierunku czegoś, co wygląda jak dwa słabe światełka w oddali. Te światła okazały się być ślepiami. Aligator podnosi się z otwartymi ustami, trwa tak przez chwilę, a następnie obraca się i znika głębiej w kanale. Robot ściga go, zanim ten po prostu znika w ciemności.

Urzędnicy podejrzewają, że aligator dostał się do kanałów przez jeden z miejskich zbiorników retencyjnych połączonych z liczącą około 120 kilometrów siecią odwadniającą pod Oviedo. „Dzięki Bogu nasze ekipy mają robota” — napisały władze miasta, i trudno o bardziej trafny komentarz w takiej sytuacji.

Dla osób wychowanych w przekonaniu, że aligatory w kanalizacji to wyłącznie nowojorska legenda miejska, mieszkańcy Florydy szybko wyjaśnili w komentarzach, że to całkiem realne zjawisko. Historia, która zainspirowała horror klasy B Alligator (1980) i doczekała się słynnego nawiązania w E.T. (1982), najwyraźniej od dawna ma swoje odzwierciedlenie w rzeczywistości Florydy.

Sam Nowy Jork również nie jest całkowicie wolny od podobnych historii. W 2010 roku niewielki aligator wydostał się z kanału burzowego w Queens i ukrył pod zaparkowanym samochodem. Z kolei w lutym ubiegłego roku gad pojawił się w jeziorze Prospect Park na Brooklynie. Później okazało się, że miał w żołądku korek od wanny — detal, który budzi więcej pytań, niż daje odpowiedzi.

Źródło: vice.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *