Katya Gorbacheva, wegańska zawodniczka drużyny Strong PlantBuilt, została właśnie wyróżniona tytułem „Najlepszej Zawodniczki” podczas zawodów trójboju siłowego w Moskwie.
Gorbacheva zaliczyła „bezbłędny występ” na zawodach organizowanych przez Rosyjską Federację Trójboju Siłowego — i to zaledwie osiem miesięcy po porodzie.
W kwietniu zawodniczka wystartowała w kategorii kobiet do 76 kg podczas zawodów Moscow Lights, gdzie zajęła pierwsze miejsce. W wydarzeniu organizowanym w formule trójboju siłowego udział wzięło ponad 600 zawodników, w tym 182 kobiety rywalizujące w dywizji full power.
Gorbacheva została również uznana za najlepszą zawodniczkę spośród wszystkich startujących w kategorii RAW. Łącznie podniosła 476 kg, ustanawiając nowy rekord życiowy. W przysiadzie osiągnęła 176 kg, w wyciskaniu leżąc 105 kg — poprawiając swój rekord o 10 kg — a w martwym ciągu podniosła 195 kg, co było wynikiem lepszym o 5 kg od jej poprzedniego rekordu.
„Ten występ to coś więcej niż tylko rywalizacja” — powiedziała Gorbacheva w oświadczeniu przesłanym do Plant Based News (PBN). „Chodzi o redefiniowanie tego, co jest możliwe dla kobiet w sporcie, szczególnie dla matek wracających do zawodowego współzawodnictwa.”
Gorbacheva trenowała pod okiem Aleksieja Bakhiriewa, którego wsparcie i wskazówki miały odegrać kluczową rolę w jej szybkim powrocie do trójboju siłowego po porodzie.
„Kobiece ciało jest niesamowite! Potrafimy stworzyć życie, a potem wrócić jeszcze silniejsze” — powiedziała Gorbaczowa w rozmowie z Great Vegan Athletes.
Gorbacheva już wcześniej mówiła w rozmowie z PBN, że całe potrzebne jej białko czerpie z tofu, seitanu oraz roślinnych zamienników mięsa. Jej dieta obfituje także w owoce, warzywa i produkty zbożowe, w tym grykę — będącą dobrym źródłem lizyny i argininy.
Choć początkowo przeszła na weganizm ze względów zdrowotnych, przyznała również, że kwestie ekologiczne i etyczne stały się dla niej równie istotne.
„Jestem wielką zwolenniczką ochrony środowiska, a aspekt etyczny po prostu ma sens” — powiedziała PBN. „Nie zjadłabym swojego psa. Dlaczego więc miałabym jeść świnię? Dlaczego ktokolwiek miałby to robić?”.
Źródło: plantbasednews.org

Częściej słońce, rzadziej deszcz. Entuzjasta kultury wszelkiej, bo przecież nie ma piękniejszej interakcji międzyludzkiej, jak przekazywanie sobie emocji.
