Siadając po raz pierwszy do Dzikiej Bandy te ładne kilka lat temu, miałem w głowie jedno – to film Sama Peckinpaha, więc taplając się w popkulturowej osmozie, spodziewać się można czegoś wyjątkowo…
Siadając po raz pierwszy do Dzikiej Bandy te ładne kilka lat temu, miałem w głowie jedno – to film Sama Peckinpaha, więc taplając się w popkulturowej osmozie, spodziewać się można czegoś wyjątkowo…