Zapytaj kobietę, która od lat stosuje antykoncepcję hormonalną, jak się z tym czuje. Jest spora szansa, że zanim odpowie, westchnie z rezygnacją. Tymczasem mężczyźni wciąż mają do wyboru praktycznie te same metody co ich ojcowie: prezerwatywy albo wazektomię. Trudno nazwać to szerokim wyborem.
Wiele wskazuje jednak na to, że mężczyźni również chcieliby mieć więcej możliwości. Badanie opublikowane w czasopiśmie Andrology wykazało, że 61% mężczyzn z siedmiu krajów byłoby skłonnych wypróbować nową metodę męskiej antykoncepcji w ciągu pierwszego roku od jej wprowadzenia na rynek. W Stanach Zjednoczonych zainteresowanie wzrosło z 39% do 49% po tym, jak Sąd Najwyższy uchylił konstytucyjną ochronę prawa do aborcji wynikającą z wyroku w sprawie Roe v. Wade.
Co istotne, tym razem nie chodzi wyłącznie o odległe plany. Pojawiają się już obiecujące rozwiązania.
Jednym z ciekawszych projektów jest PausePill, opracowywana przez firmę NEXT Life Sciences tabletka antykoncepcyjna dla mężczyzn, która nie wykorzystuje hormonów. Preparat miałby być przyjmowany przed seksem, a jego działanie powinno utrzymywać się przez około 24 godziny. Założenie jest proste: tymczasowo zablokować uwalnianie plemników podczas wytrysku, nie wpływając przy tym na erekcję ani orgazm.
L.R. Fox, założyciel firmy, powiedział nawet w rozmowie z New York Post, że — według nieformalnych relacji, niektórzy mężczyźni zgłaszali większą przyjemność seksualną podczas stosowania preparatu. Antykoncepcja, która nie tylko ma zapobiegać ciąży, ale być może również poprawiać doznania? Brzmi jak wyjątkowo chwytliwa obietnica.
Jest jednak pewien haczyk: na razie skuteczność tej metody nie została potwierdzona. Preparat, oznaczony również jako NLS-133, jest obecnie badany w niewielkim badaniu klinicznym II fazy, w którym uczestniczy zaledwie 10 mężczyzn. Wciąż nie wiadomo więc, czy rzeczywiście będzie w stanie niezawodnie zapobiegać ciąży.
Na razie PausePill pozostaje obiecującym projektem, a nie sprawdzoną metodą antykoncepcji. Zanim tabletka trafi do powszechnego użytku, konieczne będą dalsze badania potwierdzające jej skuteczność i bezpieczeństwo.
Firma NEXT Life Sciences pracuje również nad Plan A, niehormonalną metodą antykoncepcji dla mężczyzn, którzy woleliby rozwiązać kwestię zabezpieczenia przed ciążą za pomocą jednego zabiegu. Metoda polega na wstrzyknięciu hydrożelu do nasieniowodów, czyli przewodów transportujących plemniki. Substancja ma blokować ich przedostawanie się do nasienia. Firma zakłada, że zabieg będzie odwracalny, jednak nie zostało to jeszcze potwierdzone w badaniach klinicznych z udziałem ludzi.
Kolejnym kandydatem jest YCT-529, niehormonalna tabletka opracowywana przez firmę YourChoice Therapeutics, przeznaczona do codziennego stosowania. W pierwszym badaniu bezpieczeństwa z udziałem ludzi uczestniczyło 16 mężczyzn, którzy wcześniej przeszli wazektomię. Naukowcy nie zaobserwowali działań niepożądanych po podaniu testowanych pojedynczych dawek. Kolejne, dłuższe badania mają pomóc ustalić, jak preparat wpływa na produkcję plemników.
Wśród rozwijanych rozwiązań znajduje się również NES/T, żel hormonalny, który mężczyźni mają codziennie nakładać na skórę ramion. W badaniu klinicznym IIb fazy, obejmującym 222 mężczyzn, u 86% uczestników do 15. tygodnia stosowania udało się osiągnąć zakładany poziom
Źródło: vice.com
Nie znam się na niczym, ale chętnie dorzucę swoje trzy grosze!

