Nowy film Lee Chang-donga to jedno z najważniejszych wydarzeń w tegorocznym kalendarzu kinowym. Południowokoreański reżyser ma na koncie sześć filmów, które stworzył od 1997 roku. Każdy z nich wyróżnia się literacką wrażliwością twórcy oraz niezwykłą umiejętnością obserwowania i ukazywania ludzkiej rozpaczy.
Nic więc dziwnego, że od momentu ogłoszenia jego siódmego pełnometrażowego filmu, Możliwa miłość, miłośnicy kina z niecierpliwością czekają na kolejną, emocjonalnie poruszającą historię.
Możliwa miłość luźno czerpie z jednego z segmentów Dekalogu Krzysztofa Kieślowskiego. Tym samym jest drugim filmem z 2026 roku, który sięga po inspirację słynnym dziesięcioczęściowym cyklem polskiego reżysera, poświęconym współczesnym interpretacjom Dziesięciu Przykazań. Pierwszym był Parallel Lives Asghara Farhadiego, który miał premierę w Cannes i spotkał się z mieszanym przyjęciem.
Film Lee Chang-donga zagląda za kulisy małżeństw, odsłaniając sekrety i napięcia, które skrywają pozornie uporządkowane związki. Fabuła koncentruje się na dwóch małżeństwach, których losy splatają się podczas wspólnej pracy nad filmem dokumentalnym.
Zobacz zwiastun poniżej:
W Możliwej miłości zobaczymy Jeon Do-yeon, Sul Kyung-gu, Zo In-sunga oraz Cho Yeo-jeong. Scenariusz Lee Chang-dong napisał wspólnie z Oh Jung-mi.
Oficjalny opis filmu zapowiada historię zwolnionego z pracy mężczyzny i jego żony, których drogi krzyżują się z dokumentalistką oraz jej małżonkiem. Spotkanie staje się okazją do konfrontacji z pragnieniami i sekretami, które bohaterowie skrywają pod powierzchnią swoich związków.
Możliwa miłość będzie miała światową premierę podczas Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Wenecji w 2026 roku, gdzie powalczy o Złotego Lwa. Następnie film zostanie zaprezentowany na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Toronto. W październiku Netflix rozpocznie jego dystrybucję w Korei Południowej.
Produkcja została również wybrana jako oficjalny kandydat Korei Południowej do Oscara w kategorii Najlepszy Międzynarodowy Film Fabularny podczas 99. ceremonii wręczenia nagród.
Źródło: indiewire.com
Nie znam się na niczym, ale chętnie dorzucę swoje trzy grosze!

