Skip to content
Wildweekly.pl
Menu
  • Blog
  • Film
  • Serial
  • Zjawiska paranormalne
  • Książka
  • Muzyka
  • Psychodeliki
  • Kosmos
Menu

Bycie kujonem jest seksi i są na to badania!

Posted on 2026-10-03 by Oskar Dziki

Pamiętacie czasy, kiedy określenie „nerd” było jeszcze obelgą? Gdyby ktoś przykleił mi taką etykietę w szkole średniej, prawdopodobnie przeżywałbym to przez całe miesiące. Dziś, jako dorosły, nosiłbym ten tytuł z dumą i najwyraźniej nie jestem w tym odosobniony. 

Aż 83% badanych uważa bowiem, że określenie „nerd” jest komplementem. Co więcej, z badania przeprowadzonego wśród 1000 dorosłych przez aplikację edukacyjną Nibble wynika, że aż 95% osób byłoby skłonnych umówić się z kimś znacznie od siebie mądrzejszym.

No bo kto by tego nie chciał? Inteligencja potrafi być niezwykle atrakcyjna. Aż 58% badanych uważa, że popisywanie się podczas randki wiedzą historyczną lub naukową jest po prostu „cholernie seksowne”. Co więcej, 60% twierdzi, że osoba dobrze obeznana z historią wydaje im się dzięki temu bardziej atrakcyjna.

Dorastając, wielu z nas było przekonywanych, że bycie „kujonem” to coś, czego należy się wstydzić. Jak śmiesz czerpać przyjemność z czytania, dobrze radzić sobie w szkole i stawiać edukację na pierwszym miejscu? Przecież to wszystko musi oznaczać, że będziesz fatalnym kandydatem na partnera! Znacznie lepiej umówić się ze sportowcem, prawda?

Z wiekiem jednak wielu z nas zaczyna doceniać i wręcz poszukiwać głębokiej stymulacji intelektualnej w relacjach. Sama powierzchowna „fajność”, cokolwiek miałaby właściwie oznaczać, i atrakcyjny wygląd przestają wystarczać. Coraz częściej pociągają nas ludzie, którzy mają rozległą, często bardzo specjalistyczną wiedzę z zakresu historii, nauki czy innych dziedzin. Jak wynika z badań, większość osób byłaby też gotowa związać się z kimś, kto przewyższa ich inteligencją.

Moim zdaniem możliwość uczenia się od osoby, z którą jesteśmy, jest jednym z najbardziej intymnych aspektów miłości. Warto jednak pamiętać, że inteligencja ma wiele różnych oblicz. Możesz nie być molem książkowym ani pasjonatem historii, ale za to mieć doskonale rozwiniętą inteligencję emocjonalną. A ta również może okazać się niezwykle cenna w relacjach i podczas randkowania.

Oczywiście, jak to zwykle bywa w świecie randek, jest tu zarówno dobra, jak i zła wiadomość. Skoro tak wiele osób poszukuje inteligentnego partnera, niektórzy zaczęli wykorzystywać swoją wiedzę jako sposób na przyciągnięcie potencjalnych dopasowań, zamiast imponować wyglądem, próbują zrobić wrażenie intelektem.

Według ankiety 39% badanych przyznało, że korzystało ze sztucznej inteligencji, aby wyszukać ciekawostkę historyczną tylko po to, by zaimponować komuś podczas randki. Z kolei jedna na pięć osób celowo zapamiętywała informacje historyczne lub naukowe, żeby zrobić wrażenie na swoim potencjalnym partnerze.

„Ponieważ sztuczna inteligencja stała się swego rodzaju symbolem statusu, wkroczyła w nasze życie i sprawiła, że każdy może dziś występować w roli eksperta” — mówi Sarah Stewart, specjalistka ds. zachowań edukacyjnych w Nibble. „Tworzy to ciekawy paradoks: każdy może prowadzić rozmowę na niemal eksperckim poziomie, o ile wcześniej odpowiednio przygotuje się z pomocą AI. Wystarczy jednak zadać pytanie wykraczające poza zakres tego przygotowania, a cała ta pewność siebie szybko się rozpada”.

Na szczęście podczas spotkania na żywo stosunkowo łatwo zauważyć, kiedy ktoś próbuje udawać bardziej inteligentnego, niż jest w rzeczywistości. W aplikacji randkowej sprawa staje się jednak znacznie bardziej skomplikowana.

Jeśli już, sztuczna inteligencja tylko wzmacnia potrzebę nawiązywania relacji z kimś na poziomie intelektualnym, emocjonalnym i psychicznym, a nie wyłącznie fizycznym czy seksualnym. Z czasem coraz łatwiej będzie rozpoznać odpowiedzi wygenerowane przez AI, bo prawdziwej inteligencji nie da się tak łatwo udawać.

„To tylko zwiększyło atrakcyjność autentycznej inteligencji, ponieważ uczyniło ją czymś w rodzaju nieoszlifowanego diamentu” — mówi Stewart. „W czasach, gdy ludzie mogą niejako wypożyczyć inteligencję za kilka tokenów, prawdziwą wartością stają się osoby, które potrafią samodzielnie myśleć”.

Źródło: vice.com

Oskar Dziki
Oskar Dziki

Nie znam się na niczym, ale chętnie dorzucę swoje trzy grosze!

Post Views: 52
Kategoria: Blog

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Popularne posty

  1. Capps Crossing (2017) – Wildweekly.pl - Piątek trzynastego (1980)2026-10-03

    […] mordującym młodzież w amerykańskich lasach. Nie spodziewałem się przecież drugiego Piątku trzynastego (1980), ale pierwsze minuty dawały nadzieję, że przynajmniej dostaniemy przyzwoitą, […]

  2. Wyliczanka (1986) – Wildweekly.pl - Piątek trzynastego (1980)2026-09-01

    […] odmianę horroru, tym razem próbują wejść na teren zarezerwowany dla takich produkcji jak Piątek trzynastego (1980) czy Podpalenie (1981). Podobnych prób…

  3. Ice Cream Man (2026) - Wildweekly.pl - Straszny film (2026)2026-08-26

    […] nawet, że Ice Cream Man jest znacznie bardziej kompetentną parodią gatunku niż tegoroczny Straszny film […]

  4. admin - Martwe zło: Ogień (2026)2026-07-16

    Dziękuję! :)

  5. Poncjusz - Martwe zło: Ogień (2026)2026-07-16

    Super recenzja, dzięki za znakomity opis✋

Kontakt

Mail: oskardziki@gmail.com

https://www.facebook.com/WildWeekly

© 2026 Wildweekly.pl | Powered by Minimalist Blog WordPress Theme