Max Brooks „Dewolucja”

Każdy, kto mnie zna, wie, że mam jakąś słabość do Wielkiej Stopy. Nie chodzi mi konkretnie o samego hominida, ale koncept istoty żyjącej na styku człowieka i zwierzęcia, totalnie podporządkowanego prawidłom natury bez tego…

Kryptyda (2024)

Lubię kino za to, że potrafi ono łączyć to, co na pierwszy rzut oka nie powinno się ze sobą kleić. Bo gdzie indziej szukać inspirowanej Zagubioną autostradą (1997) opowieści eksplorującej współczesne oblicze feminizmu, które…