Filmy mogą pełnić różne funkcje. Od czysto rozrywkowych, przez propagandowe, po artystyczne. Są tacy, którzy twierdzą, że kino powinno być przede wszystkim ciekawe i służy głównie rozrywce właśnie. Historia pokazuje jednak, że nie zawsze tak bywa. Jednym z tego przykładów jest pochodząca z 2026 roku międzynarodowa koprodukcja Ktoś całkiem obcy w reżyserii Brandta Andersena. Jest to bowiem obraz, który trudno nazwać rozrywkowym. Opowiada wszak o problemie uchodźczym, który dotyka państwa basenu Morza…
Autor: Andrzej Kownacki
John Gardner „Grendel”
Poemat Beowulf to jedno z najstarszych i najważniejszych dzieł literatury staroangielskiej. Utwór powstał prawdopodobnie już w VIII wieku w formie oralnej. 300 lat później został natomiast spisany. Następnie powstawać zaczęły kolejne przekłady na różne języki, co przyczyniło się do jego rozpowszechnienia oraz popularności. Na przestrzeni lat Beowulf doczekał się licznych tłumaczeń, interpretacji oraz ekranizacji. Jeśli idzie o świat kina, to najciekawszą był film autorstwa Roberta Zemeckisa z 2007 roku….
Oczy bez twarzy (1960)
Rodzice na ogół kochają swoje dzieci i o nie dbają. Nie jest to oczywiście regułą, ale przeważnie zrobią dla nich wszystko. Nawet jeśli miałoby to oznaczać przekroczenie pewnych barier. Czasami są oni w stanie złamać ustalone zasady, czy nawet prawo, tylko po to, by ich dzieciom się wiodło i były szczęśliwe. Takie też historie uwielbia kino i to niezależnie od szerokości geograficznej. Francja nie jest tu wyjątkiem. Tam też żyją rodzice. Jednym z tego przykładów jest…
Ból istnienia na ekranie – animacje Roberta Morgana
Love hurts. Ale life też hurts. Ogólnie życie boli. Wszystko boli. Nie tylko fizycznie, ale też psychicznie. Jest to tak zwany ból istnienia. Występuje on, gdy przechodzimy jakiś kryzys egzystencjalny, jakąś formę depresji albo gdy mamy złamane serce. Powody mogą być różne. Przybiera on różne formy, nie jest widoczny gołym okiem, ale może mieć swoje odbicie też w zdrowiu fizycznym. Jeśli chodzi o film, to idealnym środkiem ukazania bólu istnienia…
Władcy Wszechświata (2026)
Większość dzieciństwa spędziłem, oglądając bajki w tv. Jedną z nich był He-Man i Władcy Wszechświata (1983-84), który leciał bodajże popołudniami na drugim kanale telewizji publicznej. Pamiętam, że moja mama zwykła określać bohatera człowiekiem-szafą, ponieważ był bardzo szeroki i sztywny w ruchach, zwłaszcza gdy biegł. He-Man nie zaliczał się nigdy specjalnie do moich ulubieńców. Ot, po prostu kolejna bajka. Świat, w jakim żył wydawał się ubogi. Miał jednak grupę wiernych…
Amyl and the Sniffers – relacja z koncertu
Z reguły nie chodzę na festiwale. Jest tam zbyt dużo ludzi, a do tego na ogół nie orientuję się w tych nowoczesnych zespołach. Wolę kameralne występy ze sprawdzonymi wykonawcami. Dlatego też nigdy nie byłem na OFF Festival, mimo tego, że odbywa się on blisko mojego miejsca zamieszkania. W tym roku jednak poniekąd przypadkiem dowiedziałem się, że ma na nim wystąpić jeden z nielicznych współczesnych zespołów, jakie kojarzę i – co więcej – lubię, a mianowicie australijski Amyl…
A Cold Night’s Death (1973)
Obraz Coś (1982) Johna Carpentera uchodzi już dzisiaj za prawdziwą klasykę gatunku horroru. Z tego, co nam wiadomo, w momencie premiery produkcja nie została należycie doceniona, lecz wraz z biegiem lat film zyskał sobie status dzieła kultowego. Stało się tak między innymi dzięki klaustrofobicznej atmosferze zaszczucia. Ważną rolę w tym procesie miała lokacja, a mianowicie antarktyczne pustkowia. Mała grupa ludzi odcięta od świata to idealny punkt wyjściowy…
Wędrówka na północ (2025)
Po co nam kino kontemplacyjne? Mam na myśli takie, które wprowadza nas w pewien specyficzny, określony stan zadumy. Takie, dzięki któremu można się wyciszyć i wsłuchać w otoczenie i siebie. Jest taka grupa produkcji, które idealnie nadają się do celu, jakim jest oddanie się refleksji. Może ona być głęboka lub nie, ale zawsze wprawia widza w odpowiedni nastrój, podkreślając wagę pojedynczych chwil. Takim właśnie obrazem jest…
Brazylijski Bigfoot, czyli tajemnica Mapinguari
Nie oszukujemy się, najsłynniejsze kryptydy pochodzą z USA, a przynajmniej, jak się wydaje, jest ich tam najwięcej. Mają tam prawdziwy status gwiazd z Wielką Stopą na czele. Reszta świata jednak stara się przeciwstawić się temu swoistemu imperializmowi. Wystarczy tu wspomnieć szkockiego potwora z Loch Ness, lub himalajskiego Yeti. Nie o nich jednak chciałem wspomnieć, bowiem jeden i tak pochodzi z anglosaskiego kręgu kulturowego, a drugi to taka Wielka Stopa…
Czy Bigfoot potrafi mówić? – zagadka nagrań z gór Sierra
Istnieje szereg rzekomych dowodów na istnienie Wielkiej stopy. Przede wszystkim mamy film Pattersona-Gimlina, który jest punktem wyjściowym dla wszelkich rozważań na temat istnienia Bigfoota. Potem są odciski stóp, które są niemniej ważne. To od nich tajemnicze stworzenie wzięło przecież swoją nazwę. Następnie są relacje świadków. Tysiące ludzi twierdzi, iż widziało stwora na własne oczy. Trudno oczekiwać, że wszyscy oni się mylą, że wszyscy źle zidentyfikowali znane nauce…










