Klasyczne baśnie, księżniczki i brutalne morderstwa. Nowa seria komiksowa The Princess Murders od Image Comics połączy estetykę animowanych opowieści z dzieciństwa z krwawym horrorem w stylu slashera. Za projekt odpowiadają Tony Fleecs i Tim Seeley, twórcy znani z zamiłowania do mrocznych historii i nietypowych pomysłów.
Baśnie znane z animacji Disneya nie zawsze były tak niewinne, jak mogłoby się wydawać. Oryginalne wersje wielu klasycznych opowieści zawierały znacznie brutalniejsze wątki. W nowym komiksie „The Princess Murders” twórcy postanowili wykorzystać ten kontrast, przenosząc baśniowe motywy do świata krwawej zbrodni.
Punktem wyjścia fabuły jest tajemnicze morderstwo księżniczki. Rozwiązaniem zagadki zajmą się jej niegodziwa przyrodnia siostra oraz matka chrzestna obdarzona magicznymi mocami. Historia ma łączyć klasyczny motyw śledztwa z konwencją slashera, a także elementami przesadzonego, świadomie kampowego horroru.
Zapowiedź serii sugeruje, że czytelnicy mogą spodziewać się między innymi krwawej reinterpretacji Królewny Śnieżki oraz historii inspirowanej Śpiącą Królewną, utrzymanej w stylistyce włoskich thrillerów giallo. Całość ma bawić się konwencją i świadomie wykorzystywać skojarzenia z klasycznymi animacjami.
Za The Princess Murders odpowiadają Tony Fleecs, znany z komiksów Stray Dogs i Feral, oraz Tim Seeley, twórca związany między innymi z seriami Revival i Hack/Slash. Ich współpraca ma połączyć zamiłowanie do horroru, wyrazistych postaci i nieoczywistych zwrotów akcji.
Zobacz zwiastun poniżej:
Twórcy inspirują się również produkcjami, które w przewrotny sposób wykorzystują baśniową, jak Barbie (2023). W tym przypadku humor i kolorowa oprawa mają jednak kontrastować z brutalnością przedstawionych wydarzeń.
Wydawca zapowiada także warianty okładek nawiązujące do Armii ciemności (1992), plakatów włoskich horrorów giallo oraz klasycznych animacji. To dodatkowy ukłon w stronę fanów kina grozy i popkulturowych nawiązań.
Pierwszy numer The Princess Murders trafi do sprzedaży 9 grudnia 2026 roku. Seria może zainteresować miłośników slasherów, czarnego humoru i alternatywnych interpretacji dobrze znanych baśni.

Źródło: bloody-disgusting.com
Nie znam się na niczym, ale chętnie dorzucę swoje trzy grosze!

