Zapach cynamonu rozprzestrzeniający się w powietrzu, ciepły powiew wiatru na policzku, ciepły kocyk, dobra książka, pumpkin spice latte i inne fancy wymysły – tak w skrócie można opisać jesieniąra vibes. A coś o tym wiem, gdyż jestem spod znaku wschodzącej dyni. No, dobrze, mamy już zaspokojone wszystkie zmysły… Prawie wszystkie. Zapomniałam o dźwięku! Niniejszym naprawiam swój błąd prezentując wybitnie subiektywny w swojej obiektywności ranking dziesięciu…
Autor: Weronika
Sylwia Dec „Balkony i demony”
Zaklęte w duszki ogórki śpiewające „tell me why”? Wiadomo, że to łaj-duszki. Brzmi grubo? Ha! Grubo to dopiero będzie! Bo jak inaczej powiedzieć o książce, w której występuje kot Grażyna (Beza pozdrawia!), na balkonie można porozmawiać z Panem Pelargonią, za ścianą mieszka zwykły SZATANISTA chodzący z wymalowanymi runami na klacie, a nad wszystkim pieczę sprawuje czarownica? Rozwaliłam końcówkę. Wszak co nadzwyczaj niedorzecznego może być w wiedźmie? Cóż… Okazuje się, że wszystko. Tak w skrócie można zacząć…


