Miasto żywej śmierci z 1980 roku to ten mniej znany film w filmografii włoskiego mistrza grozy Lucio Fulciego. Przyćmiewają go nie tylko klasyki pokroju Zombie – pożeracze mięsa (1979), ale również jego quasi kontynuacje, Dom przy cmentarzu i Hotel Siedmiu Bram (oba z 1981 roku). Czy słusznie? Moim zdaniem nie, choć nie jest to film, który zaskarbi sobie sympatię większości tych, którzy po niego sięgną. Film rozpoczyna się od wstrząsającej sceny,…

