Zeznanie komisarza policji przed prokuratorem republiki (1971)

Korupcja wśród funkcjonariuszy policji, nielegalne interesy bossów mafijnych i władza przymykająca na wszystko oko. Mniej więcej tak w skrócie przedstawić można nagłówki pierwszych stron gazet we Włoszech w latach 70. Rosnące bezrobocie w biedniejszych dzielnicach, młodzież szukająca szczęścia w szeregach mafii, kobiety pracujące na ulicy gnębione przez chciwych stręczycieli. Owe wydarzenia były często inspiracją dla włoskich reżyserów podejmujących temat kina policyjnego, jak wspomina Enzo G. Castellari, który kręcąc High Crime (1973), swój debiutancki policyjny film inspirację czerpał właśnie z gazet.

Poliziotteschi, bo tak fachowo określa się tego typu produkcje, to kino mocne, brutalne i bezkompromisowe. Cechowało się dużą ilością strzelanin, pościgów i przemocy, a główną postacią najczęściej był inspektor policji lub prokurator stąpający mafii po piętach. Bywały również tytuły zdecydowanie głębsze, zawierające mocny komentarz społeczny i polityczny. Tak jest w wypadku filmu Confessions of a Police Captain, który wyreżyserował urodzony w Rzymie, nieżyjący już Damiano Damiani. Był to jeden z najbardziej znanych włoskich reżyserów tamtych lat, wielokrotnie nagradzany i wyróżniany na festiwalach. Słynął z dramatów psychologicznych i obyczajowych, wielokrotnie nawiązywał w swych filmach do problematyki mafii sycylijskiej.

Film przedstawia losy prokuratora Trainiego (w tej roli znany z wielu niezapomnianych kreacji włoski aktor Franco Nero), który prowadzi śledztwo w sprawie zamachu na majętnego biznesmena z branży budowlanej Lomunno. Okazuje się, że niedoszły zabójca został dwa dni temu zwolniony ze szpitala psychiatrycznego, a prowadzący sprawę komisarz policji Bonavia wydaje się nie mieć interesu w jej rozwiązaniu. Wspomniany Lomunno żyjący blisko z politykami i dyrektorami banków ma na swoim koncie poważne machloje z zakupem i sprzedażą ziemi za bezcen pod zabudowę. Poza tym jest jeszcze kobieta, która zdaje się wiedzieć więcej, niż powinna…

Tematyka poruszana w filmie jest bardzo aktualna do dziś. Kto ma pieniądze, ten ma władzę. Praktycznie każdego dnia czytamy w Internecie newsy informujące o skorumpowanych politykach, biorących w łapę policjantach, szemranych interesach, praniu pieniędzy, wyłudzaniu podatku czy obdarowywaniu różnych instytucji ze stratą dla państwa. Franco Nero pomimo niechęci policji jest skrupulatny w swej pracy i bada sprawę krok po kroku. Damiani ukazuje nam, jak złowrogą instytucją jest psychiatria i zamknięte oddziały dla psychicznie chorych, gdzie ludzie traktowani są gorzej niż bydło.

Każdy mógł zostać zamknięty bez większego powodu, co dzieje się również dziś. Zrobić z człowieka wariata, wykończyć, zwłaszcza takiego niewygodnego. Obsada dała z siebie wszystko, wspaniały Nero i doświadczony Martin Balsam (znany widzom z Psychozy (1960), Śniadania u Tiffany’ego (1961), nagrodzony Oscarem za rolę drugoplanową w filmie Tysiąc Klownów (1965)) w roli komisarza policji. Całość oprawił muzycznie legendarny kompozytor, zmarły w 2014 r. Riz Ortolani – autor kultowej ścieżki dźwiękowej do filmu Cannibal Holocaust (1980). Bardzo dobre kino z przekazem.

 

Oryginalny tytuł: Confessione di un commissario di polizia al procuratore della repubblica

Produkcja: Włochy, 1971

Dystrybucja w Polsce: BRAK

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *