Scenariusz „Uciekaj!” wybrany najlepszym scenariuszem XXI wieku!

Często spotykałem się z krytyką debiutanckiego filmu Jordana Peele’a, ale w oczach Amerykańskiej Gildii Scenarzystów jego scenariusz jest prawdziwym arcydziełem!

WGA właśnie wydało 101 najlepszych scenariuszy XXI wieku (jak dotąd), a na tej liście przełomowy film Peele’a zajmuje oczywiście pierwsze miejsce.

101 najlepszych scenariuszy XXI wieku (jak dotąd) zostało sporządzone przez członków Gildii Scnarzystów Zachód i Wschód. Przewodniczący komitetu ds. reklamy i marketingu WGAW, Aaron Mendelsohn, opisał to w oświadczeniu jako „zarówno święto wielkich scenarzystów i scenariuszy ostatnich 21 lat, jak i badanie tego, jak pisanie ewoluowało i zmieniało się od XX wieku. Poza tym to świetna rozmowa i kłótnia”.

Zobacz zwiastun zwycięksiego scenariusza tutaj:

We wstępie do listy twórca filmowy Paul Brownstein porównuje Uciekaj! (2017) do Casablanki (1942).„Wyobraź sobie Jordana Peele’a, który przedstawia swoją koncepcję Jackowi Warnerowi, i od razu staje się jasne, dlaczego porównywanie scenariuszy z różnych epok Hollywood nie jest niczym nowym” — pisze.

Uciekaj! nie powstał oczywiście pod taką presją, choć samo „pisanie na duży ekran” przeżywa kryzys egzystencjalny. System studyjny ustąpił miejsca systemowi streamingowemu, w którym wszystko, bez względu na źródło, rywalizuje o oglądalność.

Brownstein wyjaśnia, że otworzyło to nowe możliwości dla horrorów i kina gatunku: „Dawniej zindywidualizowane gatunki jak sci-fi, horror, komedia i dramat, dzisiaj przecinają się swobodnie, czasami w tym samym scenariusz, jak Parasite (2019) czy Lobster (2015)”.

Scenariusz Bong Joon-ho i Han Jin-wona do Parasite zdobył znalazł się zresztą w pierwszej piątce, zajmując czwarte miejsce w klasyfikacji generalnej. Inne scenariusze grozy lub pokrewne gatunkowi na liście to Obiecująca młoda kobieta (2020 miejsce nr 23), Labirynt Fauna (2006 miejsce nr 36), Mulholland Drive (2001 miesjce nr 41) i Wysyp żywych trupów (2004 miejsce nr 77).

Źródło: dreadcentral.com

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.