Prorocze wizje (1991)

Zdolność „widzenia więcej” bywa najczęściej darem, który niekoniecznie uszczęśliwia jego posiadaczy. Prorocze sny, koszmarne wizje przyszłości, widzenie ludzkiej aury oraz duchów. Anomalne zdolności oraz zjawiska interesują mnie niemal…

Eye in the Labyrinth (1972)

Pustymi korytarzami labiryntu biegnie tajemniczy mężczyzna. Nagle ktoś wbija mu nóż w plecy. Ze skąpanego w ciemności łóżka wydobywa się przeraźliwy, kobiecy krzyk. Na szczęście to tylko sen. W taki właśnie sposób…

Legenda lasu (2018)

Wielka Stopa, tajemnicza istota, która fascynuje i przeraża miliony ludzi na całym świecie – w tym mnie. Naprawdę, jestem gościem, który potrafi godziny spędzać na czytaniu doniesień na zagranicznych forach poświęconych temu…

Utoya, 22 lipca (2018)

Słowem wstępu, absolutnie nie stawiam się jako autorytet moralny od czegokolwiek. Uwielbiam brutalne, przekraczające granice produkcje, których twórcy z ironicznym uśmiechem na twarzy wbijają igły w oczy wrażliwszych i mniej wyrozumiałych widzów….

Medea (1988)

Mało jest twórców, których cenię sobie tak bardzo, jak Larsa von Triera. To gość, którego podejście do kina, i sztuki w ogóle, bardzo mi pasuje. Sam lubię myśleć o nim, jako o takim ironicznym…

The Town That Dreaded Sundown (1976)

W 1946 roku w małym miasteczku Texarkana, w stanie Teksas, dochodzi do serii makabrycznych zbrodni. Nazwany przez prasę „Phantom Killer” terroryzuje miejscową ludność, mordując i gwałcąc niczego nieświadome pary nastolatków. Policja…

Droga bez powrotu. Geneza (2021)

Czekałem jak mało kto na nową, mającą przynieść potrzebne odświeżenie serii Drogę bez powrotu. Wiem, że uwielbiane przeze mnie dwie pierwsze części nie są dziełami wybitnymi, ale to właśnie na nich kuło się…

Dark Water (2002)

Niedawno czytając w internecie o nierozwiązanych sprawach kryminalnych, natknąłem się na film Dark Water autorstwa Hideo Nakaty, o którym napisałem ostatnio recenzje za sprawą jego genialnego The Ring – Krąg (1998)….

Nienawiść (1995)

Są takie filmy, o których mówią wszyscy wokoło, a my nie wychlamy się z faktem, że jeszcze ich nie widzieliśmy. Każdy swoją tak zwaną “kupkę wstydu” ma dużą i mimo szczerych chęci nadrabiania tych…